W
I
Ę
C
E
J

«

N
E
W
S
Ó
W
Pierwszy klip Rock Music School "Moth Into Flame"
dodane 07.10.2017 00:06:21 przez: Elvis-Król
wyświetleń: 1518
Wykonanie utworu przez uczniów ze Szkoły Rocka z Lublina



Pierwszy klip Rock Music School w wykonaniu uczniów - cover zespołu Metallica: Moth Into Flame (wokal Michał Król, gitara Mikołaj Król, gitara Aleks Dudziak, gitara sol. Artur Przybysławski, bas Marcin Gałkowski, perkusja Przemysław Kowalik. Obraz: Karol Przednówek, realizacja nagrań: Fidecki Marcin (STUDIO RMS).

Życzymy miłego oglądania!

Elvis-Król

Waszym zdaniem
komentarzy: 50
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Elvis-Król
13.10.2017 17:14:29
O  IP: 91.228.198.238
Dla niektórych nagranie takiego coveru wraz z montowanym chociaż poprawnie filmem to czasem szczyt marzeń. Chłopaki spełnili to co chcieli przy okazji okazując szacunek dla zespołu. Są jeszcze młodzi, a z wiekiem nabiera się wprawy. Wystarczy popatrzeć na Hetfielda, ostatnimi czasy mam wrażenie że co rok jest młodszy i coraz bardziej podwyższa poprzeczkę dla reszty zespołu. Kroku mu tak naprawdę tylko Robert dotrzymuje, bo Kirk i Lars to zupełnie inna historia :D
Yeah_
12.10.2017 19:45:49
O  IP: 91.193.55.147
Teksty typu "oni nie są godni coverowania zespołu legendy " są strasznie żenujące.

Podejrzewam, że uczniaki zagrały cover z szacunku i pewnie zrobili to z radością. Natomiast Panów z Metalliki raduje to, że inni chcą grać ich utwory. To wzajemny przejaw szacunku – z jednej i z drugiej strony. Inna sprawa czy dany cover podoba się czy niezbyt.

Mnie np. podoba się "Loverman" w wykonaniu Metalliki. Mistrzostwo świata.
Sue
12.10.2017 12:39:51
O  IP: 81.190.185.5
a7xsz - mamy to samo zdanie, w większości tego co napisałeś się zgadzam. :) I owszem, masz prawo wyrażać swoje zdanie. ;)
a7xsz
12.10.2017 12:00:42
O  IP: 212.160.172.72
the_Rock

pisałem:
"mi się podoba miks/cover "Until It Sleeps" Moby'ego"

zresztą na YT jest to podpisane:
"(Moby mix, Metallica cover) "
Elvis-Król
12.10.2017 11:32:17
O  IP: 107.167.109.165
Ja bardzo szaleje za coverem "Turn the Page". Natomiast poza podwórkiem Mety kocham cover w wykonaniu Megadeth pt. "Cold Sweat" zespołu Thin Lizzy zamykający album "Super Collider". I w sumie jeszcze sporo mógłbym wymienić.

https://m.youtube.com/watch?v=Rj_0z3oUMTU

Pokaż podgląd
the_Rock
12.10.2017 10:52:25
O  IP: 78.8.91.205
Kurcze jak nie dodam "Sweet Dreams" wg Marylina Mansona to będe miał wyrzuty sumienia.
I jeszcze "Another Brick in The Wall" wg Acid Drinkers.


...I Korn'owa wersja "Word Up"...

<niech ktoś zmnie powstrzyma>

"Wicked Game" wg HIM
"Sanitarium" oraz "Faith" Limp Bizkit

the_Rock
12.10.2017 10:45:20
O  IP: 78.8.91.205
A7, Moby zrobił remix, a nie cover Until it Sleeps (wykorzystał oryginalne wokale Jamesa i zmienił podkład). To nie cover.

Wiem co próbujsz powiedzieć na temat coverowania nutka w nutkę.
Idealne covery jak dla mnie:

Whiskey In the Jar wg Metaliki, gdyż jednocześnie sięga do Irlandzkiego Folku co samo w sobie jest odważne jak na kapelę Metalową, ale też oddaje hołd Thin Lizzy, i jednocześnie czyni ten utwór bardzo Metalikowym.

Hurt wg Johnego Cash'a - jego wersja nie tylko pochodzi z innego muzycznego świata niż orginał (Nine Inch Nails) co świadczy o szerokich horyzontach Johnego, ale też po przeróbce stała się inna i wg mnie o wiele piękniejsza.

Careless Whisper wg Seether, znowu materiał źródłowy niezwykle kontrowersyjny jak dla zespołu hardrockowego (Wham!), a po przeróbce stał się niesamowicie mocny i fajny.
MaciekP
12.10.2017 10:02:03
O  IP: 83.168.110.42
Wątpię czy tylko 5-10 procent potrafi komponować.

Ja w sumie też bo myślę że ta liczba jest ...... mniejsza ;) ;)

Przecież ja nikomu niczego nie zabraniem, tylko mówię swoje zdanie (do którego zresztą mam prawo), że mi się to nie podoba.

No pewnie że nie zabraniasz i pewnie że masz prawo, wszystko na luzie :)


Kto by przypuszczał że pod takim niusem będzie taki wysyp komentarzy.

Ja wiedziałem od razu ;) No bo temat jest po prostu..... ciekawy :) No albo dobra, mówię tu o sobie. Po prostu lubię popatrzeć jak grają inni. I lubię młodzież, która robi fajne rzeczy:)

Ciekawe czy chłopaki mają świadomość, że są na overkillu i toczy się zacięta dyskusja na ich temat?

Też się zastanawiałem :) A weź im (tej szkole) linka na maila prześlij :)
a7xsz
12.10.2017 09:01:42
O  IP: 212.160.172.72
Każdy jest inny. Każdy ma też swoje życie i może robić co chce :)

Przecież ja nikomu niczego nie zabraniem, tylko mówię swoje zdanie (do którego zresztą mam prawo), że mi się to nie podoba. No i ja bym tak nie robił.

Jeśli ktoś już potrafi grać, a stawia sobie cele, np. nagram całego MoP i wrzucę na YT, to jest to marnotrawstwo czasu. Bo nic mu to nie da, nie będzie oryginalny itd. Wątpię czy tylko 5-10 procent potrafi komponować. Może innym nie chce się próbować, bo kiedyś trzeba zacząć i to nie pstryk palcami i się zniechęcają.

Mi się nie podoba zarówno idea coverów (chyba że się kompletnie różni- przykład moby i Until It Sleeps), jak i to wideo - gdyż jest zwyczajnym odegraniem ze swoimi wadami.
Elvis-Król
12.10.2017 01:23:08
O  IP: 107.167.108.141
Kto by przypuszczał że pod takim niusem będzie taki wysyp komentarzy.

Ciekawe czy chłopaki mają świadomość, że są na overkillu i toczy się zacięta dyskusja na ich temat?
Johnc
10.10.2017 20:01:59
O  IP: 79.175.231.71
zastanawia mnie jedna rzecz, czy wszystkie osoby poniżej, które krytycznie się o tym coverze wypowiadają, mają takie podejście do wszystkich coverów odgrywanych bez większych zmian czy tylko ten im wyjątkowo nie przypadł do gustu. Moim zdaniem fajnie zagrany i tyle, mają umiejętności jakieś. Strasznie się chyba nakręciliście widzę. Kwadratowy angielski ? wow to są Polacy i to ich pewnie 2 język więc nie jest źle. Polacy lubią krytykować za akcent angielski Polaków zauważyłem, wyśmiewać się itp.
MaciekP
10.10.2017 16:20:46
O  IP: 83.168.110.42
"Naukę gry na fortepianie rozpoczęła w wieku czterech lat. Pierwszą balladę skomponowała, gdy miała 13 lat, a już rok później rozpoczęła granie koncertów przed publicznością. W wieku siedemnastu lat uzyskała wcześniejszy dostęp na nowojorski uniwersytet Tisch School of the Arts, gdzie studiowała muzykę. Rozwijała swoje zdolności pisarskie tworząc eseje i teksty analityczne dotyczące takich tematów jak sztuka, religia czy polityka"
MaciekP
10.10.2017 16:19:22
O  IP: 83.168.110.42
Że poświęcanie czasu na naukę odegrania czegoś, co stworzono, jest marnotrawstwem.

Myślę, że to jest odpowiedź na pytanie 'The Rock' czy na czymś grasz.

Sory ziom ale to co powyżej to ignorancja zwyczajnie. KAZDY kto uczy się grać uczy się na cudzych rzeczach, na początkuy w 100 procentach, potem mniej ale ZAWSZE gra się rzeczy innych osób bo na tym polega CWICZENIE GRANIA!!!! Bardzo bym współczuł Jamesowi gdyby w imię jakiejś ideologii rąbał tylko 'sandmany' i 'seeki' i nie wolno by mu było zagrać NIC INNEGO. Zero Hendrixa, zero flamenco, zero klasyki, zero jazzu. Soooory James. Prawdziwy muzyk gra tylko i wyłącznie utwory skomponowane przez samego siebie a jesli gra inne to oznacza że nie umie ;)

A z osób grających na istrumentach komponować umie może 5-10 procent. Reszta ma przestać grać? Muzycy w orkiestrach na ten przykład?

MaciekP - a ja jakoś tej baby (Lady Gagi) nigdy nie trawiłam , mam nadzieję, że ich wspólna piosenka czy cover nigdy nie dojdzie do skutku...

A ja się bardzo cieszyłem bo ją lubię gdyż ma trudne go grania utwory :) Ona jest zajebistym muzykiem, James też nim jest i z byle kim by nie grał, spokojna głowa. A 'producenci' to dobrze wiemy że już od dawna mogą im naskoczyć. :)

a7xsz
10.10.2017 15:09:22
O  IP: 212.160.172.72
"Uważaj bo zamienisz się w starego zgreda co z gazetą w ręku gania dzieci depczące mu trawnik."

To było dobre :P:P

Chodziło mi o początkową fazę Metalliki, czyli stare czasy początek lat 80-tych.

Że granie coverów to marnotrawstwo czasu chodziło mi w kontekście młodych, początkujących, nieznanych. Że poświęcanie czasu na naukę odegrania czegoś, co stworzono, jest marnotrawstwem. Można lepiej spożytkować - tworzyć własny zespół, własne kompozycje. Takich coverów na YT są setki i nie nie jest to wyzwaniem.

Bezsensem dla mnie jest też wypuszczanie coveru, który niczym się nie różni od oryginału (aranżacja itd), tylko jest zwykłym odegraniem.
Tak jak ten, czy wcześniej choćby Enter Beethoven.

Na specjalną okazję, czy w hołdzie, no to oczywiście co innego :)
Sue
10.10.2017 14:18:20
O  IP: 81.190.185.5
MaciekP - a ja jakoś tej baby (Lady Gagi) nigdy nie trawiłam , mam nadzieję, że ich wspólna piosenka czy cover nigdy nie dojdzie do skutku... Wręcz się o to modlę w duchu. I ogóle, choć oglądałam Grammy w Internecie, to do końca wierzyłam, że ta kooperacja to jeden wielki żart. Z wielką (na prawdę wielką) ulgą odetchnęłam , gdy James powiedział, że jednak nie połączą już sił ponownie. Bo to gadanie Larsa, by dołączyć Gage do zespołu odebrałam jak policzek dla całego mojego wieloletniego uwielbienia zespołu, wiernego fanostwa. Już nie chcę nawet tu z nikim wchodzić w dyskusję czy ona w ogóle dorasta do grania tej muzyki. Po prostu nigdy jej nie polubię.

przemk_94
10.10.2017 13:50:27
O  IP: 89.64.61.135
Eloszka, pytanie trochę nie do tematu, a widzę, że jest tu sporo komentarzy.
Zamówiłem coś po raz pierwszy ze sklepu Mety, dokładniej koszulkę. Jaki czas oczekiwania na przesyłkę? Miesiąc?
Będę wdzięczny za odpowiedź :)
Johnc
10.10.2017 13:45:52
O  IP: 79.175.231.71
moją propozycją dla Metallici jest jest np Iron Maiden Fear of the Dark :)
MaciekP
10.10.2017 13:11:44
O  IP: 83.168.110.42
The_Rock. Ja próbowałem już wcześniej pisać to co Ty. Przewinie się ekran i znowu padnie tekst o 'graniu coverów'.

Ja do Twojej listy bym dodał:

11) Granie w orkiestrze symfonicznej

Mnie najbardziej rozwaliło zdanie jakoby oni "nie byli godni" grania Metalliki. ;)

A co do coverów jakie bym chciał od Metalliki usłyszeć to jestem ciekaw jak poradzilli by sobie w klimatach takich powiedzmy funkowo-rockowych. Bardzo mi się podoba jak nieraz Rob z Kirkiem gdy jammują to nie zawsze 'pod kawałki Metalliki' tylko nieraz taka jest przygrywka funkowo-rockowa nie wiem czy to czyjeś czy oni sobie wymyślili. Także jakiś kawałek Red Hotów byłby interesujący w wykonaniu Metalliki.

No i coś z psychodelicznego bardziej grania. Coś zespołu 'Yes' ze starych płyt. Ale nie wiem czy to nie jest że tak powiem zbyt daleko idąca zachcianka;)

Fajnie też jakby zagrali coś jakiejś nowej kapeli, coś czego się nie spodziewamy, jest taki ostatnio mój ulubionu zespół Totorro.

Kooperacja z Lady Gagą też mam nadzieję nie była tylko Larsowym pierdoleniem, kto wie czy nie chodziło o jakieś covery właśnie? Wspólny własny kawałek to mogło by byc coś na siłę. A jakby zrobili razem żart i zagrali cos Biebera mogło by być i zabawnie i ciekawie :)
the_Rock
10.10.2017 11:14:13
O  IP: 78.8.91.205
Na nowej garażówce chciałbym usłyszeć Metalikową wersję
"Simple Man" od Lynyrd Skynyrd.

A Wy?
the_Rock
10.10.2017 10:52:21
O  IP: 78.8.91.205
A7, ale Ty ostatnio głupoty wypisujesz. Uważaj bo zamienisz się w starego zgreda co z gazetą w ręku gania dzieci depczące mu trawnik.


PS. Covery gra się z wielu powodów:

1) dla funu. Tu dla przykładu Kirk mówi o graniu coverów i potencjalnej, kolejnej garażówce (OBY!!!!!)
(“While we were doing the Bridge show last month, we had a bunch of covers that we were throwing around and playing. I just realized how fun it is to actually play other peoples’ songs in this band,” Hammett said. “No matter what song you give us, when we start playing it, it’s just going to naturally sound different.”

Kirk continued, “I recognize there’s a lot of uniqueness to that and a lot of beauty and a lot of fun. It kind of got me thinking and other guys in the band thinking that maybe it’s time to think about doing a covers album. Just a fun sort of thing, something that we want to do that we think would be fun to share with everyone.”


Read more at http://www.nme.com/news/metallicas-kirk-hammett-says-band-want-record-new-covers-album-1858070#YUhRqa8kplvSiLrm.99)

2) Aby kogoś uczcić po śmierci (patrz cover DIO) lub za życia (covery Motorhead na 50 urodziny Lemmyego)
3) Na specjalną okazję, aby zrobic coś zupełnie innego niż zwykle (np. seria koncertów Bridge School)
4) Dla urozmaicenia własnych setlist (ale nie z braku własnych utworów głuptasie!!! Wszak covery nagrywają zespoły co mają setki włąsnych piosenek )
5) Aby się pochwalić że coś się umie (patrz na tych wszystkich amatorów na youtube. Podwarzasz wogóle sens uczenia się cudzych utworów? Grałeś kiedyś na czymś? Rozumiesz że aby opanowac instrument, trzeba najpierw nauczyć sie grać czyjś utwór (cover). Skoro umie się coś zagrać, to czemu tego nie puścić w świat zamiast grać dla kilku znajomych i zostawic sobie pamiątkę na stare lata? )
6) Aby się wypromować (patrz covery "hiciorów").
7) Aby trafić do zupełnie innej publiki niż normalnie (patrz Metalikowy cover Enio MOrricone, albo wspomniany cover Enter Sandman grany przez gitarzystę klasycznego i wiolonczelistę )
8) Dla celów chartytatywnych (niestety nie przychodzi mi do głowy żaden przykład).
9) Aby poprawić oryginał (patrz St.ANGER RE-RECORDED)
10) Dla pieniędzy i zabawiania gawiedzi (patrz kapele weselne)


Marnotrastwo czsu powiadasz?
Peace!



xyz
09.10.2017 19:06:48
O  IP: 93.105.35.212
Słuchając tego coveru i wokalu Michała Króla przypomniał mi się ten filmik

https://www.youtube.com/watch?v=VFYoQKaD_vM



Pokaż podgląd
Bartałek
09.10.2017 17:48:15
O  IP: 178.37.37.106
Przyznam się bez bicia, że jakoś specjalnie nie chciało mi się tego nawet włączać, ale ta dyskusja mnie zaintrygowała :D

Jak dla mnie zagrane poprawnie. Wokal chyba nieco zbyt ostro (ten krzyk na końcu hehe), ale tu przynajmniej była jakaś interpretacja, tak że spoko. Angielski nieco kwadradowy, niestety słychać od razu :)

Co do gitar to trudno mi coś więcej powiedzieć bo nie znam się zbytnio, chyba okej. Może mi się tylko wydaje, ale coś jest nie tak we fragmentach pomiędzy 'high again' i 'sold your soul', sam nie wiem o co cho.

Bębenki - razi troszkę brak podwójnej stopy i ten dwa razy rzadszy hi-hat.

Ogółem, jeśli chłopakom coś takiego sprawiło frajdę, to niech sobie to robią i niech się rozwijają; w końcu w graniu coverów chodzi głównie o frajdę :)


ax7sz

Meta ciągle gra i nagrywa covery, a mają na swoim koncie już ponad setkę własnych kawałków, więc...? Nawet zrobili cały album :)

Granie ulubionych numerów ulubionych wykonawców sprawia najzwyczajniej świecie dużo radochy, a i jest to też swego rodzaju wyraz szacunku i swoisty hołd (przynajmniej dla mnie), o ile oczywiście nie robisz tego dla beki :D Wielokrotnie chłopaki z Mety o tym też sami wspominali ;)
AJFA
09.10.2017 10:41:04
O  IP: 134.191.220.71
Myślałem, że partii perkusyjnej Larsa nie da się już bardziej uprościć... A jednak...
cowytam
09.10.2017 09:38:03
O  IP: 89.78.205.165
BLACK SABBATH - THE END OF THE END już za dwa dni!!! co do coverów to nie mam nic przeciwko jak jest to zrobione porządnie jak to; https://www.youtube.com/watch?v=_Mki3ZcU4xc


Pokaż podgląd
a7xsz
09.10.2017 08:21:55
O  IP: 89.68.161.223
Zawsze miałem podejście, że granie coverów to marnotrawstwo czasu.

I robią to ci, którzy nie potrafią stworzyć coś swojego.
Meta grywała, by zróznicować setlistę, nie mieli na tyle kawałków własnych by rotować.

Najgorsze, że te covery, to po prostu zwykłe odegranie czyichś partii, bez dodania nic od siebie. Tak jak parę niusów wcześniej z Enterem - to był bezsens.
To już bardziej mi się podoba miks/cover "Until It Sleeps" Moby'ego, przynajmniej jest to coś innego.
Sue
09.10.2017 00:20:38
O  IP: 81.190.185.5
Elvisie, teraz to ty mnie szczerze rozbawiłeś z tym ,,debil do monitora się cieczy'', nie śmieję się z Ciebie, tylko rozbawiło mnie co napisałeś, bo w ogóle tak nie myślałam o tobie. Na pewno nie w sposób negatywny, ale dziękuję za takie szczegółowe wyjaśnienie skąd pomysł, by ich tu wstawić. Zawsze Cię podziwiam, że tak Ci się chce pisać tutaj ciągle newsy, szczególnie jak sam podkreśliłeś, w porywach są trzy komentarze albo wcale. Nie wiem skąd bierzesz do tego energię i zapał, bo ja może i wiernie komentuję co po niektóre niusy, ale już tyle ambicji, by w dzień, w dzień je dodawać i tłumaczyć, to nigdy bym nie miała. :) A co do zespołu, to może się rozwinie i coś samemu nagra, na pewno po tej żywej dyskusji zapamiętam sobie ten kanał na YouTubie w myślach, będę ciekawa jeśli coś wstawią własnego autorstwa, wszak to, że ich zjechałam, nie znaczy, że preferuję niezdrowy hejt, jeśli im się coś uda nagrać, może nawet pochwalę. ;)
MaciekP
09.10.2017 00:03:14
O  IP: 89.69.4.251
Ależ drogi Elvisie, przez 'konszachty' rozumiem jak najbardziej pozytywne ewentualne powiązania towarzyskie z kimś tam ze szkoły co nigdy nie jest niczym negatywnym :) Po prostu miałem nadzieję, że to jakaś współpraca na linii overkill-szkoła. No ale skoro to kwestia tylko wyszukiwania w sieci to też spoko:) Już czytałeś że robisz to dobrze, więc nie będę pisać że robisz to dobrze :D

A zespół fajny i też mam nadzieję że coś usłyszymy.
Elvis-Król
08.10.2017 22:59:40
O  IP: 91.228.198.238
W życiu nie przypuszczałem, że pod takim tematem rozgorzeje taka dyskusja i to na aż tyle komentarzy. Przeważnie było zero, a w porywach dwa lub trzy.

Sue & MaciekP

Rozbawiliście mnie szczerze, bo tak śledzę od samego początku co się dzieje tutaj i jak przeczytałem sugestię Maćka to ludzie wokoło myśleli zapewne "debil do monitora się cieszy". Ale muszę Was rozczarować, niestety nie mam żadnych "interesów" z tą szkołą i "powiązań" z tym zespołem. Nie zapominajcie, że zostało mi tu powierzone dumne stanowisko NewsMana (prawie jak SuperMan :), więc staram się utrzymać ciągłość i wrzucać rzeczy, co dotyczą zespołu bezpośrednio lub pośrednio.

Zdradzę Wam również pewien sekret, by ułatwić sobie życie to w każdej przeglądarce internetowej z której korzystam mam specjalny magiczny folder w zakładkach nazwany overkill. I mam tam wszystkie strony, gdzie istnieje szansa na pojawienie się jakieś nowinki o zespole. Znajduje się tam także przeglądarka google z ustawionym specjalnym filtrem jak i youtube również z filtrem na sto dwa. I zawsze przeglądam z całego dnia co nowego, oddzielam ziarno od plew, sprawdzam czy warto i jeżeli tak to publikuję. Właśnie tak było z tymi młodzieńcami tutaj. Przesłuchałem, uznałem że się napracowali, świeży utwór z ostatniego albumu więc zasłużyli by się tu znaleźć. Tym bardziej, że znów spora przerwa w trasie i nie ma o czym pisać, więc byli jak znalazł.

Cała tajemnica drogie dzieci, możecie rozejść się do domów :D

Natomiast co do śpiewania i pisania, nie każdy ma do tego talent. Najwięcej szczęścia w życiu mają ci, co urodzili się z talentem do śpiewania lub grania na jakimś instrumencie, a do tego dostali drugi talent do komponowania to jak spełnienie marzeń. Inni potrafią świetnie komponować i pisać, ale są antytalentami do grania czy śpiewania. Natomiast jeszcze inni daleko szukać nie trzeba Elvis Presley. Gość co jest uważany za króla ale tekstów pisać nie potrafił, a komponować też nie za wiele. Oczywiście jest trochę utworów na które miał spory wpływ w sferze kompozycyjnej, ale jak przejrzy się listę autorów to nazwisko Presley rzadko się przewija. Inni utalentowani ludzie pisali dla niego niesamowite kawałki, a on swoim głosem dodawał im skrzydeł i sprawiał że cały świat go kochał. Tak to już w życiu bywa.

Metallica też w końcu grała cudze utwory, ba była jeszcze taka cwana że nie wyprowadzała ludzi z błędu, że to nie ich utwory. Bo właśnie wielu tak myślało na początku. Kto wie, może chłopaki kiedyś rozwiną skrzydła, ja im zazdroszczę nawet, bo co najwyżej mogę im kostki podawać i kable do wzmacniaczy wpinać. Grunt że mieli chęci i starali się zrobić to ciekawie.

Ja tam życzę im wszystkiego dobrego, kto wie może kiedyś o nich usłyszymy.
Sue
08.10.2017 20:57:29
O  IP: 81.190.185.5
Nie no spoko. A już całkowicie kończąc temat, obawiam się tylko, że Elvis mógł się na mnie mocno obrazić za to co napisałam tutaj o tym zespole i w ogóle , bo jak pewnie słusznie przypuszczasz (zresztą, nie tylko ty) ma jakieś powiązania z tym bandem i nie chce się przyznać. xd Elvisie, jeśli to czytasz, nie bij. :) Mimo to, nie żałuję niczego co napisałam.
MaciekP
08.10.2017 20:00:29
O  IP: 89.69.4.251
Nie była do końca jasna :D Ale ja jestem po podróży to z góry przepraszam za nietrybienie ;)
Sue
08.10.2017 19:28:32
O  IP: 81.190.185.5
Więc chodziło mi o to, że ci profesjonalni wokaliści zajmują się śpiewem a nie pisaniem tekstów. I o to samo mi chodziło o czym piszesz: I wieeeelu naprawdę wieeeeeelu wybitnych wokalistów śpiewało napisane dla nich teksty. Bo też i nie każdy jest poetą, a np. umie śpiewać. Ale to na marginesie

Oczywiście, że nie muszą to umieć, jeśli już profesjonalnie śpiewają. Myślałam, że moja wypowiedź jest jasna, ale chyba się myliłam.

Powiedzmy, że mimo pewnych różnic w opiniach, doszliśmy do pewnego punktu porozumienia. :)
Sue
08.10.2017 19:23:06
O  IP: 81.190.185.5
O tym pisałam na początku, gdy wymieniałam dwa akceptowane typy wokalistów . Profesjonalni wokaliści, ale nie napisałam, że piszą teksty i samouki, którzy jednak to potrafią.. I wymieniam tu też tych profesjonalnych tekściarzy , bo oni też zaczynali od samouctwa. :)
MaciekP
08.10.2017 19:17:34
O  IP: 89.69.4.251
Jest taki wokalista, można go lubić bądź nie (ja np nie lubię jego maniery śpiewania oraz barwy głowu ale jest to rzecz gustu). Jednak muzycznie, dobrze wiemy, że jest wybitny. A teksty piszą mu inni ludzie. Michał Bajor. I wieeeelu naprawdę wieeeeeelu wybitnych wokalistów śpiewało napisane dla nich teksty. Bo też i nie każdy jest poetą, a np. umie śpiewać. Ale to na marginesie

gra na instrumentach ok, ale wokal... nie chcę tego komentować.

Na luzie, wszystko jest kwestią gustu. Z tym, że pamiętajmy że liczy się całość, czyli pozostałe 4 osoby również. Wokal to jeden z instrumentów, wg mnie WCALE nie najważniejszy (mimo, że przekazuje treść tekstu że tak powiem).
No i wg mnie tutaj do wokalu ewentualnie można przyczepić się do barwy, że mi się nie podoba no bo nikt nie ma obowiązku lubić zachrypnięty wokal czy jakikolwiek. ALE zaśpiewane jest czysto i równo.

Jak każdy tutaj czytał pewnie w biografiach o Metallice, część z nich pobierała jednak lekcje grania i komponowania'

Grania tak, ale czy komponowania to nie wiem:) Cliff coś tam umiał ale raczej chyba na zasadzie ogólnej wiedzy muzycznej z zakresu szkoły średniej bo komponowania to się uczy w konserwatoriach jeśli się nie mylę.

No ale.....ten filmik.... to nie jest pokazanie ludzi którzy....... pobierają lekcje gry? :D Zatem nie rozumiem zarzutu ;)

Więc gadanie, że Meta też zaczynała od coverów , nie zmienia faktu, że zawsze byli ukierunkowani na komponowanie i pisanie tekstów.

Osoby z klipu jak widzimy zaczynają od coverów, ale nie wiemy co chcą robić dalej. To tylko jeden film.
MaciekP
08.10.2017 19:06:56
O  IP: 89.69.4.251
Że też nie można edytować. W każdym razie fajnie to podsumował Nikt i ja się pod tym podpisuję.

"Są młodzi i sobie dobrze radzą po prostu". To zdanie fajnie opisuje to co myślę o tym wykonaniu:)

Aha i jeszcze bardzo ważne. Jak najbrdziej jesteście godni wykonywania utworów Metalliki. Każdy jest i jestem w stu procentach przekonany że tak samo myśli James Hetfield z kolegami.
Sue
08.10.2017 19:03:33
O  IP: 81.190.185.5
Nikt z nas może i dobrego akcentu nie będzie miał, co nie znaczy, że tacy ludzie nie chodzą po ziemi. :) Znam kilka osób, które perfekcyjnie znają angielski i maturę zarówno ustną jak i pisemną zdali na 100%.
Co do tego co im ta szkoła dała to nie wiem czy jest się czym chwalić... gra na instrumentach ok, ale wokal... nie chcę tego komentować. Ciekawi mnie czy to hobbistyczna szkoła czy taka z prawdziwego zdarzenia. Owszem, można być świetnym wokalistą, ale nie trzeba przy tym komponować. Wyróżniam dwa akceptowane typy osób : wokaliści, którzy profesjonalnie zajmują się wokalistyką , uczą się TRAFIAĆ POPRAWNIE W DŹWIĘKI, INTERPRETOWAĆ PIOSENKĘ I MIEĆ PERFEKCYJNY ANGIELSKI, to ostatnie jeśli myślą o światowej karierze (co ciekawe wg znanej wokalistki operowej 90 % polskich wokalistów żadnej z powyższych umiejętności nie posiada przez co trudno nazwać ich prawdziwymi wokalistami i TO NAWET PO SZKOLE MUZYCZNEJ LUB KOREPETYCJACH U NAUCZYCIELI ŚPIEWU) i samouki, którzy jednak nadrabiają wrodzonym talentem do pisania tekstów, śpiewania i komponowania tak jak nasz drogi James (tak, wiem że potem uczył się wokalistyki, ale początki były jednak inne). Osobiście nie lubię, gdy wokalista nie pisze sam tekstów piosenek, tak samo myśli Kirk jak każdy wie. Ale jeśli nadrabia chęcią uczenia się wokalu na poważnie i aspiruje do czegoś więcej niż produktu marketingowego to czemu nie? Wybitnych wokalistów i wokalistek można w historii muzyki wyliczyć na palcach. Dosłownie. To też osobna kategoria. Ale wystarczy się starać dążyć do tego, by być kimś więcej niż statystycznym wokalistą, perkusistą, gitarzystą czy basistą bez większych aspiracji. Jak każdy tutaj czytał pewnie w biografiach o Metallice, część z nich pobierała jednak lekcje grania i komponowania. Cliff... A potem reszta nauczyła się trochę od pozostałych. Więc gadanie, że Meta też zaczynała od coverów , nie zmienia faktu, że zawsze byli ukierunkowani na komponowanie i pisanie tekstów. Ale spoko, tak jak mówisz to wcale nie musi być stały skład zespołu. Liczy się ambicja, jeśli ją posiadają to zaczną i komponować już w stałym składzie. No chyba, że ich ambicją jest granie na zamówienie jakiegoś artysty w zespole jako gitarzysta/perkusista czy basista KONCERTOWY a nie PROFESJONALNY MUZYK SESYJNY wynajmowany przez wokalistę do grania i też komponowania na płytach studyjnych lub taki sesyjny, który jednak pozostał w stałym składzie zespołu.
MaciekP
08.10.2017 19:02:49
O  IP: 89.69.4.251
Tak na koniec w kwestii grania coverów. Podważanie tej idei to np. podważanie istnienia wszystkich orkiestr symfonicznych. :)
MaciekP
08.10.2017 18:47:18
O  IP: 89.69.4.251
A teraz sobie słucham w domu na głośnikach, bo wcześniej w pociągu, to troszkę krytki (mam nadzieję konstruktywnej)

1. Nie podoba mi się brzmienie stopy
2. To niedociągnięcie co pisałem od 1:13 Solowa gitara nie do końca wg mnie stroi i jest niepewnie zagrane

Jasne punkty
1. Solówka
2. Wokal. Serio, jest czysto, jest chrypa, jest spoko. Krzyk na końcu no doooobra niech se będzie :D


MaciekP
08.10.2017 18:18:53
O  IP: 89.69.4.251
Zupełnie nie rozumiem podejścia, że jak się gra cover to 'gorzej' niż jak się gra 'coś swojego'. Po pierwsze - każdy może grać sobie co chce, a komponować umie duuuużo mniej ludzi niż grać. Ten fakt nie implikuje tego, że tym co nie komponują grać nie wolno czy nie powinni. Po drugie - należy zrozumieć cel tego klipu. Tutaj uczniowie szkoły chcieli zaprezentować jak grają, co ta szkoła im dała etc. Moim skromnym zdaniem najlepiej zrobić to na utworze, który 'znają wszyscy' po to aby móc porównać, ocenić jak jest zagrane, czy wiernie (to wcale nie jest zarzut!!) czy 'po swojemu' ale nadal poprawnie, jaki wokal, jaka solówka i dziesiątki innych czynników. Poza tym - przecież najprawdopodobniej panowie nie są kapeą sensu stricte (ale niech mnie poprawią jeśli się mylę) więc mieli na poczekaniu coś skomponować?

Co do samego wykonania - jest poprawne, są dwa momenty niedociągnięcia (ciekawe czy tylko ja zauważyłem;), no ale naprawdę fajnie zagrane, równo (to bardzo ważne), nie rozjeżdża się. Ciekawi mnie czy nagrywane 'na setkę' czy ścieżkami?

Wokal... tutaj zgodzę się z Outlawem, cytuję "Tutaj chłopak, jak to zwykle bywa w tym wieku, próbuje być ostrzejszy i straszniejszy niż sam metal."
Z tym, że traktujmy to na luzie. Ja jak zaczynałem grać to miałem podobne podejście, no tak to już jest, jak człowiek zaczyna to się strasznie jara i całym że tak powiem sobą napierdala :) Wokalista jest dobry, skuma ten motyw że wcale nie trzeba 'byle ostrzej' i da radę. Co do angielskiego się nie przypierdalam i tak nikt z nas nie będzie miał dobrego nigdy akcentu :)

Także podsumowując...

Keep up the good work!!!

Ps. Odnoszę wrażenie że Elvis ma jakieś 'koszachty' z tą szkołą, ale to doooobrze, to bardzo dooooobrze. Może jeszcze jakieś inne fajne rzeczy z tego wyjdą.

Ps2. Jakbym jeszcze grał w kapelach i gralibyśmy w okolicy to na bank bym kombinował jakiś featuring z młodzieżą :)
Sue
08.10.2017 16:20:47
O  IP: 81.190.185.5
Blaack - jakbyś czytał mi w myślach, dokładnie to samo pomyślałam. A zabić Cię nie zabijają, bo masz prawo mówić co myślisz a to tylko opinia. ;)
outlaw
08.10.2017 15:59:35
O  IP: 91.236.4.87
Aha, i nie mówię o potencjale głosu chłopaka, bo ten wydaje się naprawdę duży, ani o całkiem ładnej barwie głosu. Po prostu aranżacja zbyt radykalnie thrashowa.
outlaw
08.10.2017 15:57:26
O  IP: 91.236.4.87
Painmaker,

wykonaniem Halo w Paryżu już się zachwycaliśmy. Najlepsze z dotychczasowych i chyba w ogóle jedno z najlepszych w Jamesa karierze.

Co do coveru - zgadzam się, że wokal jest "za ostry". Źle się tego słucha, to męczące. Właśnie za to uwielbiają Jamesa, że potrafi zdzierać głos, ale nie za dużo. Chodzi o urozmaicenie. James ma thrashowe partie, za chwilę łagodniejsze rockowe, a za chwilę jeszcze miękkie blusowe. Tutaj chłopak, jak to zwykle bywa w tym wieku, próbuje być ostrzejszy i straszniejszy niż sam metal. Trochę taki Newsted na pełny wokalowy etat w Metallice. Zawsze to mówiłem: Jason na backing vocals jest wspaniały, ale spróbuj zastąpić Jamesa Jasonem we wszystkich partiach, a Meta stanie się tylko jednym z wielu zespołów. Do cieplejszych tonów Jamesa Jason kiedy trzeba dodawał thrashowy pazur, ale to jest dobre tylko jako dodatek. Powyżej mamy żyłowanie przez cały utwór i mnie to męczy.
Blaack
08.10.2017 14:18:45
O  IP: 5.172.234.244
zabijcie mnie ale mi się po prostu nie podoba. Grają bo grają jakoś tak na siłe bez polotu. Do tego strasznie razi kwadratowy angielski wokalisty. Mam wrażenie że znajomość tekstu piosenki też nie za bardzo. Kilka słów przekręconych. Mówcie co chcecie ale ja tu nie słysze np. Light it up tylko jakies lighter up czy coś.
Sue
08.10.2017 13:32:31
O  IP: 81.190.185.5
Painmaker - to nagranie już się gdzieś tu pojawiło w jakimś newsie, ale owszem - to nagranie rozwaliło i mnie, i pewnie nie jedną osobę tutaj zresztą. :)
Painmaker
08.10.2017 12:55:45
O  IP: 89.76.119.217
Ja jebie, to wykonanie halo on fire z paryża mnie rozwaliło doszczętnie - wokal Heta, energia, no miodzioooo....
https://www.youtube.com/watch?time_continue=551&v=Dlr_MJH7U0k
krzymo
08.10.2017 12:55:02
O  IP: 88.156.17.229
Nie spodziewałem się, że ich tu tak pojadą. Moim zdaniem takie "małpowanie" ma sens dydaktyczny. Metallica też grywała koncerty z połową albo większością setu będącą coverami Diamond Head (i czego tam jeszcze). Od czegoś trzeba zacząć. A że nagrali? 30 lat temu też by nagrywali, gdyby to było tak proste, jak dziś. Już tak się nie znęcajcie nad młodzieżą, bo stracą zapał. Wybór padł na utwór, który zapewne wszyscy znali i lubili, a z własnymi kompozycjami to różnie może być, jak się jeszcze nie jest regularnym zespołem. A podejrzewam, że ten skład niekoniecznie tworzy jeden zespół.
Sue
08.10.2017 01:12:28
O  IP: 81.190.185.5
* jakiś przebłysk artyzmu
* byłby dla nich odpowiednio stracony czas

Przepraszam.. literówki się znalazły w mojej wypowiedzi. -.-
Sue
08.10.2017 01:05:26
O  IP: 81.190.185.5
Vamike, Sniady - zgadzam się w zupełności. Nigdy nie lubiłam coverów nagrywanych przez dzieciarnię , nie rozumiem ich sensu , jedyny sens jest, gdy cover różni się znacznie od oryginału i wykazuje przy tym jakieś przebłysk artyzmu ze strony jego wykonawcy. W innym wypadku nie ma on sensu i racji bytu. Nie popieram takich coverów , bo to zwykła próba zasłynięcia na czyjeś pracy, cudzej pracy. I już od razu gwiazda Internetu, której pięć minut potrwa krócej niż się zaczęło. I już, że mają wielki talent, i już wytwórnia podpisuje z takim kimś kontrakt. Śmieszne to wszystko. GDZIE TU PRAWDZIWY TALENT? No, właśnie. Poza tym nie są godni coverowania zespołu legendy. Zamiast tego mogliby pochwalić się własną kompozycją. Cenię uczniów szkół muzycznych, którzy sami piszą teksty piosenek lub je komponują. Na tym polega talent, a nie pseudo talenty jak oni. Wiem, pojechałam im po całości i może brzmi to tak jakby zalatywało jadem, ale piszę prawdę i to co myślę. Prawdziwy artysta to taki co sam tworzy a nie małpuje, grając czyjeś utwory. Covery może nagrywać dla czystej rozrywki tak jak robi to czasem Meta. Niemniej jednak nauka komponowania i pisania to byłaby dla nich odpowiednio stracony czas, takie go marnowanie dla zwykłego fejmu w Internecie, jest bezcelowe.
Sniady
07.10.2017 23:28:10
O  IP: 89.68.168.40
Vamike
Może trochę "za ostro", ale racja jakby ten czas poświęcony na nagrywanie "teledysku" poświęcili na graniu to byłoby lepiej
Pozbyli ten utwór flow , kwadratowo zagrane riffy.
Za to właśnie nie lubię YT itp. wystarczy nagrać najpopularniejszą obecnie kompozycję metalową/rockową (niech się tu nad nazwą gatunku wypowiadają znawcy) i już Cię znają
Czytałem ostatnio biografię Hendrixa ile musiał się nawystępować by ktoś go dostrzegł, ale przez swój upór, talent, pracowitość, sceniczność zrobił wrażenie na Claptonie itp. świcie
Teraz jesteś 1000 razy główniejszym muzykiem idziesz do Udaję że mam talent, YT i w tydzień gwiazda z dupy, marketingowa wydmuszka.


NIKT
Doceniam to, że grają, uczą się itd. ,ale ja jestem chyba za stary na takie płytkie chłiti marektingowe, aby zaistnieć w internecie

Vamike
07.10.2017 19:14:37
O  IP: 83.31.145.10
Lepiej by sie wzieli za nauke a nie za małpowanie Metallici....Nie są tego godni i dobrze o tym wiedzą lepiej niech czytają wierszyki dyrektorce,
NIKT
07.10.2017 17:08:06
O  IP: 81.190.73.179
Uwielbiam ludzi, którzy coś robią w swoim życiu zamiast marnować czas w "parku na ławce", dlatego podoba mi się jak cholera. Nie oceniam kapeli bo i po kiego grzyba. Są młodzi i sobie dobrze radzą po prostu. Granie na instrumentach to jednak "hobby", na które trzeba poświęcić bardzo dużo czasu i wysiłku. Słomiany zapał spala się w tym wypadku szybciej niż zapędy na piłkarza. Dlatego: BRAWO PANOWIE.


Inna sprawa i nie na temat, choć uważam dosyć istotna: W dniu dzisiejszym nasz "Najjaśniejszy" Creep, dzięki któremu po dziś dzień możemy mieć zaszczyt zwać się OVERKILL'ERSAMI, mieć swoje miejsce we wszechświecie internetowym, nawiązującym bezpośrednio do planety o nazwie METALLICA,.. nie chce mi się pisać o tych wszystkich znajomościach, które dzięki temu się zawiązały i trwają do dziś, oraz o tym, co wszyscy zainteresowani wiedzą co dał nam OVERKILL.PL.. Mr. Creep właśnie dziś kończy okrąglutkie 40 latek. Jako że nie ma wzmianki na łamach Overkill.pl to z ogromnym szacunkiem dla jego osoby właśnie w tym miejscu: STO LAT "NAJJAŚNIEJSZY" RAZ JESZCZE!!!
OVERKILL.pl © 2000 - 2017
KOD: Marcin Nowak