W
I
Ę
C
E
J

«

N
E
W
S
Ó
W
Mike Portnoy w obronie Larsa Ulricha
dodane 03.12.2017 13:01:33 przez: Elvis-Król
wyświetleń: 821
Duńczyk zawsze był krytykowany za swoje zdolności gry na bębnach...



...i dlatego Mike Portnoy, były perkusista zespołu Dream Theater w wywiadzie dla Void postanowił stanąć w obronie swojego idola.

To jeden z moich bohaterów, zawsze będę stawał w jego obronie. To wygląda tak, że nie trzeba być świetnym pałkerem, żeby stać się najmocniejszym ogniwem w zespole. Właśnie dzięki niemu to zrozumiałem i kocham jego grę. Lecz najważniejsze jest to, że wcale nie musisz być mistrzem w graniu by stać się kimś ważnym. Moi bohaterowie właśnie tacy są jak Lars, Peter Criss czy Ringo Starr, którzy zawsze byli krytykowani. To moi idole, a wszyscy są bardzo ważni w swoich zespołach. Lars to lider Metalliki i ma do tego idealne predyspozycje, co zresztą pokazał. Ringo i Peter byli bardzo ważni dla utrzymania chemii w zespole, potrzebnymi osobowościami.



Elvis-Król

Waszym zdaniem
komentarzy: 8
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
MaciekP
07.12.2017 18:45:33
O  IP: 89.64.63.208
Pałkerem nie jestem, ale jako "basista" uważam, że poniższa opinia jest zgodna z prawdą. To pierdolenie jego grze to taka "moda" i to tak w "dobrym tonie" jest powiedzieć, najlepiej z miną znawcy, że Ulrich nie umie grać.

A najlepiej gra się z takimi właśnie solidnymi, trzymającymi rytm perkusistami.

Dave
05.12.2017 11:39:29
O  IP: 46.149.223.54
Mnie to w sumie zawsze ciekawiło czy Lars faktycznie jest tak słaby technicznie czy to jest tylko takie pierdolenie tru metali dla których jak niema podwójnej stopy przez 90% kawałka to pałker jest do dupy. Czy on naprawdę nie trzyma tempa, gubi się tak często, czy po prostu gra mniej energicznie przez co "znafcy" na nim psy wieszają? No i z oczywistych względów chciałbym taką ocenę Larsa usłyszeć od kogoś kto na perce gra i mógłby sam jakimś tam autorytetem w dziedzinie być.

Pamiętam wspólne Em i Evil z tej koncertówki Big 4 i tam muszę przyznać że Lars wypadł najmniej ciekawie na tle innych pałkerów, tyle że...najmniej ciekawie to nie jest równe że tam fałszował, gubił się itd. Może on po prostu gra tak oszczędnie, bez fajerwerków, ale jednak poprawnie?
Johnc
04.12.2017 18:20:05
O  IP: 79.175.231.71
dokładnie technicznie dobrzy, ale względem mety nic nie znaczący :)
JaCkyLL
04.12.2017 15:53:15
O  IP: 212.244.1.10
DT ... jak ktoś gra w tym zespole to naprawdę zna się na rzemiośle :) można nie słuchać, nie lubić ale trzeba przyznać że to muzycy wysokiej klasy
Sniady
03.12.2017 17:20:26
O  IP: 89.68.168.40
... łoomatko, że są osoby, które nie kojarzą DT ;-)

PS
Mike to Top perkusyjnego piedestału, technicznie, artystycznie, progresywnie Lars mógłby mu talerze nosić

Ale Mike miał pecha i trafił na JP, który jest jeszcze "gorszy" niż on
Sue
03.12.2017 16:36:06
O  IP: 81.190.185.5
Cóż.. dobrze gada. :) I piszę to, chociaż nie mam kompletnie pojęcia o jego twórczości, to znaczy, nigdy nie słuchałam Dream Theater, więc na temat tego czy Mike jest kimś, czy nie, nie wydam osądu. :)
Johnc
03.12.2017 15:12:03
O  IP: 79.175.231.71
nic nie znaczący zespół
Sniady
03.12.2017 14:25:31
O  IP: 89.68.168.40
..tak jak Mike dla DT. Obecnie to DT nawet nie chce mi się przesłuchać nowych płyt, bo swój ogon zjedli już chyba 6 razy
OVERKILL.pl © 2000 - 2017
KOD: Marcin Nowak