W
I
Ę
C
E
J

«

N
E
W
S
Ó
W
James Hetfield i jego ulubione momenty na scenie
dodane 15.07.2017 22:16:05 przez: Elvis-Król
wyświetleń: 1032
Lider zespołu dla "Rolling Stone" ujawnia co najbardziej lubi podczas występów na żywo.



W czasie między jednym, a drugim koncertem dziennikarzowi udało się zapolować na Jamesa Hetfielda i zapytać go jakie są jego ulubione sytuacje na scenie.

James długo się nie namyślając odparł, że wspólne bębnienie podczas wykonywania utworu "Now That We're Dead" ze wszystkimi członkami zespołu. Jak ocenił, nie wie czy to zdaje egzamin, ale bardzo uwielbia ten moment przez to że jest zabawny. Przyznał że marzył już o tym od dawna i w końcu udało mu się to zrealizować na żywo.



Poza zabawą z bębnami wielkości Larsa wymienił jeszcze rozpoczynanie intra do utworu "Halo on Fire". Jak stwierdził uwielbia improwizować, stanąć samemu przed wielką publicznością i tworzyć coś na zawołanie, jak przyznał lubi takie zabawy.



Elvis-Król

Waszym zdaniem
komentarzy: 6
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
edzio117
18.07.2017 14:45:17
O  IP: 193.105.24.61
Popieram, nie lubię "sad but true" i powinni każdemu kto zakupił black album wydać teraz poprawioną wersję bez tego kawałka. Po drugie jasneeeee! James tak uwielbia improwizować że robi to raz na tysiąc lat i przez nie dłużej niż 10 sekund. Po trzecie te bębny to głupi i bezsensowny pomysł. Po czwarte METALLICA coraz bliżej w POLSCE!!!
outlaw
16.07.2017 12:35:41
O  IP: 91.236.4.54
Now that we're dead to jest tak samo koncertowy kawałek, jak największe klasyki. Bardziej niż na przykład Sab But True.
swirkh
16.07.2017 12:17:25
O  IP: 62.141.238.235
Z wypowiedzi*
swirkh
16.07.2017 12:16:46
O  IP: 62.141.238.235
W wypowiedzi ludzi, którzy byli na koncertach wynika, że bębny nie zdają egzaminu. Z perspektywy Youtube byłbym też skłonny ku takiej opinii.
Dobrze, że zespół zdaje sobie z tego sprawę, i raczej traktują to jako "zabawny" przerywnik.
the_Rock
16.07.2017 12:14:54
O  IP: 207.232.18.250
Czyż nagranie filmu TTN teraz, kiedy setlisty wypełnia sporo nowych świetnych kawałków, wszyscy muzycy są w dobrej formie, i pojawiło sie coś świeżego jak te wspomniane bębny, czy improwizowane intra, nie byłoby lepszym pomysłem niż wtedy? Dla mnie zdecydowanie.

Od samego początku projekt TTN byl niepewny, bo w tamtym czasie Meta zjadała swój własny ogon. Byli nudni i wtórni. Teraz sprawy sie znacznie poprawiły :)
a7xsz
16.07.2017 07:26:42
O  IP: 89.68.161.223
bębnienie super ! :)
OVERKILL.pl © 2000 - 2017
KOD: Marcin Nowak