Metallica
metallica metallica metallica metallica metallica metallica

Niusy


James i Kirk na wakacjach
2010-07-20 RSS Dodaj do Google

Gdzie i jak Metallica spędza wakacje? O tym, że z rodziną to możemy być pewni na 100%, natomiast na pytanie ‘gdzie?’ odpowiedź nie jest już taka prosta. Od czego są jednak rzesze paparazzi :) Zdjęcia zebrała dla nas James'Girl , której z tego miejsca za to serdecznie dziękuję!!!

Poniżej kilka zdjęć z wakacji Jamesa – pochodzą z końca 2009 roku i Punta Del Este w Urugwaju, gdzie James odpoczywał razem z dziećmi: Marcellą, Castorem i Cali, a o których to wakacjach informował m.in. chapter Damage Inc.. Jeśli natomiast wierzyć witrynie estereofonica.com kilka dni przed przyjazdem do Urugwaju James spędził na polowaniach w Argentyńskiej Patagonii. Jak doskonale wiemy żona Jamesa – Francesca, pochodzi z Buenos Aires, a co za tym idzie razem z rodziną odwiedza ten kraj regularnie.




Poniższe fotki pochodzą z Hawajów, z jednej z wycieczek Jamesa z Marcellą (prawdopodobnie początek 2010 roku):




Poniższe fotki pochodzą z krótkiego urlopu w Miami w październiku 2009:





I nieco starsze – Hawaje, kwiecień 2008:





Znane już fotki z Włoch z sierpnia 2008:





I te, z Urugwaju z 2006 roku, które już kiedyś publikowaliśmy:




Na koniec kilka fotek Kirka, z plaży w Miami z października 2009:






ToMek 'Cause We're Metallica
AeroMet






Dodaj komentarz:
Opinia:

Komentarze niezgodne z regulaminem portalu będą usuwane.
Recydywa będzie karana banem.

Autor:        Email:       




Wasze komentarze (59):


Autor        IP: 196.205.193.196 10:24:18 2010-07-30
Jak Dziani Depp



Nat        IP: 85.28.144.95 12:31:41 2010-07-27
Jamesowi obwisły cycki :( Ale i tak go kocham :*:*:*



James'Girl        IP: 86.63.154.176 13:58:07 2010-07-25
Ooo! Tak! Robert z OBURZENIEM I OBRZYDZENIEM patrzy na torbę od Armianiego...
On jako PRAWDZIWY METAL nie korzysta z takich przebrzydle komercyjnych sklepów. On jak na GROŹNEGO METALA przystało ubiera siebie i całą swoja rodzinę w skóry zdarte z upolowanych własnoręcznie zwierząt...

A tak na poważnie, to (przyjrzyj się uważnie) Robert wcale nie patrzy na torbę, którą trzyma w ręku James, tylko na swoja żonę – to ta dziewczyna z tatuażem na plecach, w kwiaciastej sukience. Jestem przekonana, że jako artystka i Paryżanka – ubiera się ona nie tylko u Armaniego, ale i w sklepach innych wielkich kreatorów mody...

A jeśli już chodzi o zakupy i miny... to śmiać mi się chce z miny Jamesa – na tym drugim zdjęciu z torba Armaniego. xD
Typowa mina męża, który ma już serdecznie dość zakupów, a żona ciągnie go jeszcze do następnego sklepu... jeszcze chwila, a wybuchnie złością. XD



Marek        IP: 178.73.63.14 16:07:07 2010-07-24
Uwielbiam mine Roba patrzącego na torbe Armaniego! :D



Viking        IP: 77.17.67.24 11:00:55 2010-07-23
Też mi się z Hellenką skojarzyło :D posmakował w PL he he



LP        IP: 194.11.24.8 23:00:59 2010-07-22
Fuck yeah, Kirk w wiaderku trzyma czerwoną Helenkę !



Evillady        IP: 212.160.172.70 18:41:25 2010-07-22
A ja po obejrzeniu zdjęć stwierdzam, że bycie osobą znaną, popularną i medialną, jest kurna przerąbane. Zero prywatności.



Suaveck        IP: 94.254.240.169 15:05:48 2010-07-22
Mike, podobnie jak Ty zacząłem zaglądać na overkill.pl około rok po założeniu serwisu. :)
Zgadzam się z tym co napisałeś z wyjątkiem jednego szczegółu, publikacja tych zdjęć nie jest żadną wpadką.



chesster        IP: 80.51.4.2 14:18:20 2010-07-22
overkill.pl jest serwisem który informuje o wszystkim co jest związane z metallica każda informacja najdrobniejsza dotycząca zespołu jest wskazana od tego ten serwis jest, jeśli się to komuś nie podoba to ma problemy z własnymi emocjami polecam psychologa JAMES GENERALNIE MA TO W DUPIE KTO ZROBI I GDZIE ZDJĘCIA BĘDĄ PUBLIKOWANE ZA DŁUGO JUŻ SIEDZI W TYM BIZNESIE I WIELE PRZESZEDŁ DLATEGO MYŚLĘ ŻE JAKBY PRZECZYTAŁ CZĘŚĆ TEGO FORUM TO NIEŹLE BY SIĘ UŚMIAŁ, POZDRO FOR ALL



ToMek        IP: Overkill.pl 13:14:39 2010-07-22
"Ja z prawem miałem tyle wspólnego, co z Mercedesami Czyli nic", to tak na wstepie, ale obiło mi się o uszy, że w USA prawa do swojego wizerunku nie mają ludzie medialni - tzn. np prezydenta Obamy zdjęcie możesz dodowlnie zamieszczac i publikowac, bez jego zgody. znając usa jest to gdzies dokłądnie zdefiniowane kto jest osobą medialną, ale mniej wiecej tak to wygląda.



James'Girl        IP: 86.63.154.176 12:59:20 2010-07-22
MzL
<<Czy ilość ma znaczenie?? Chyba ma - zgodnie z zasadą niejakiego Paracelsusa: "Cóż jest trucizną? Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną!" - Zależy od dawki lub stężenia.>>
Uważam, że to nie jest dobry przykład! Są na świecie rzeczy, które należy rozpatrywać w kategorii albo czarne lub białe – nie ma w nich całej gamy szarości.

Tadeusz Boy-Żeleński pisał w swoim wierszu "Ernestynka":
<<...Mówili o niej bógwico,
Że jest tylko półdziewicą...>>>

Otóż tak się nie da! Nie można być trochę dziewicą, a trochę nią nie być. I wszystko jedno, czy zrobiło się to z jednym facetem, czy z całą armią... dziewictwa nie ma po tym pierwszym!
Przekładając to na metodę Paracelsusa - można umowie powiedzieć, że to "trucizna, która zadziałała w najmniejszej, możliwej dawce stężenia". ;)

To samo jest z etyką! Albo coś jest etyczne - albo nie jest. I już najmniejszy nieetyczny element czyni jakąś rzecz nieetyczną – w tym przypadku jedno zdjęcie.
Dlatego lekko dziwi mnie, jeśli ktoś mówi, że nie przeszkadza mu jak się umieści 1-2 nieetyczne zdjęcia, a jak jest już kilka, to go oburza. To coś tak trochę jak bycie tą "półdziewicą".

Zaś co do naruszenia wizerunku?
O.K. Zgadzam się jest ustawa o ochronie wizerunku i nie będę już dalej drążyła tematu. Nie wiem jak to wygląda w Stanach? Pewnie podobnie, a może nie? Właściwie racja, nie ma co ciągnąć tematu prawnego, bo rzeczywiście nie chodzi o aspekty prawne.

Chciałam ci tylko pokazać, że są tacy, którzy wykonując zdjęcia w świetle prawa są również nieetyczni i czasem mocniej krzywdzą fotografowanego, niż paparazzi robiący osobie publicznej zdjęcie na plaży.

Na zakończenie powiem tylko tyle, że nie wydaje mi się, aby Jamesowi chciało się pociągać do odpowiedzialności kogokolwiek za publikowanie tych zdjęć. Nie pokazują one nic, co naruszałoby jego wizerunek osobisty. Niektóre z nich wręcz przeciwnie – poprawiają jego wizerunek. Dzięki tym zdjęciom świat dowiaduje się, że James Hetfield to już nie jest wiecznie pijany macho demolujący pokoje hotelowe i "rwący" dziewczyny na prawo i lewo - tylko przykładny, kochający mąż i tatuś.
I np. mnie się ten jego współczesny wizerunek dużo bardziej podoba.

Również EOT

Pozdrawiam cię bardzo serdecznie :)



Mike        IP: 89.77.127.164 01:54:32 2010-07-22
Coś tak ktoś narzekał na overkilla ???
Rok po tym Jak overkill został założony pierwszy raz wszedłem na tą stronę, od tej pory przez wszystkie lata regularnie wchodzę tu i się dużo dowiaduję, dużo ciekawych informacji a pewne osoby zasługują na szacunek za to co dla nas robią więc jeśli komuś się coś nie podoba to papa, żadna wpadka nie zniweczy tej pracy włożonej w tą stronę, pozdro



nunu        IP: 89.72.236.208 00:57:53 2010-07-22
a jeżyki?



MzL        IP: 83.21.210.64 00:28:05 2010-07-22
Hej J'G
Nie ma sensu dyskutować na temat rzeczy oczywistych. Robienie ludziom zdjęć z ukrycia i publikowanie ich jest nieetyczne. I nie da się tego usprawiedliwić "dzisiejszymi czasami" i "dzisiejszym światem". Są rzeczy obiektywne, choć wielu się z tym i tak nie zgodzi.

Chyba każdy człowiek widzi różnicę: rozbierane zdjęcie jakiejś krzywej "laski" podczas sesji nie jest nieetyczne wobec niej (pomijając inne aspekty...), ale jeśli ten sam fotograf za minutę pójdzie za nią do łazienki i pstryknie potajemnie - to już nie jest w porządku. To taka wyolbrzymiona analogia pokazująca, że inaczej się czyta zalecenia siłowni dla Jamesa pod zdjęciem zrobionym na podczas występu (bez koszulki) i podczas "prywatnej" kąpieli w morzu.

Masz rację, że zdjęcia ludzkich tragedii są nieetyczne, ale to niestety ŻADEN ARGUMENT, że niby zdjęcia paparazzich są etyczne. OBIE sytuacje są naganne.

Czy ilość ma znaczenie?? Chyba ma - zgodnie z zasadą niejakiego Paracelsusa: "Cóż jest trucizną? Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną!" - Zależy od dawki lub stężenia.

Nie ma znaczenia, czy coś jest legalne czy nie! - szczególnie w "dzisiejszym świecie"!!!! Ja się skupiłem na wymiarze etycznym. Niedługo wiele podłych rzeczy będzie u nas legalnych, co nie ujmuje ich podłości.
Nie wiem - jak to wygląd a w prawie amerykańskim - ale jeśli dobrze kojarzę - u nas wizerunek jest chroniony prawem i nikt nie ma prawa publikować samowolnie Twojego prywatnego wizerunku.

EOT


ps. - czy pytam sarenki o zgodę na zdjęcie? - sarenek nie pytam, od tego jest są regionalne dyrekcje ochrony środowiska + ustawa.



James'Girl        IP: 86.63.154.176 23:01:27 2010-07-21
Taki mały OT... Choć nie do końca OT
ht tp://krakow.gazeta.pl/krakow/5,35815,800 5898,Zdjecia_tygodnia__5___11_czerwca_.html?i=0
ht tp://bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/5,40185,7931 250,Sytuacja_powodziowa_w_Bydgoszczy_i_okolicach.html?i=2
ht tp://wiadomosci.onet.pl/1511324,2678,des zcz_albo_smierc,kioskart.html
ht tp://wiadomosci.onet.pl/1507162,2678,afryka_nie_jest_skaz ana_na_glod,kioskart.html
Spacje

Oburzamy się jak paparazzi zrobi zdjęcie jakiejś gwieździe i przeszkodzi jej w wypoczynku, mówimy, że to nieetyczne nawet, że nie legalne ...
To, co w takim razie powiedzieć o fotoreportażach, które "legalnie" są robione dla prasy, fotoreporterzy zaskakują ludzi w bardzo trudnych sytuacjach życiowych i najczęściej uzyskują ich zgodę lub robią zdjęcia bez pytania o zgodę - tyle, że nie z ukrycia ...
Tak jak np. zdjęcia 8, 22, 23, 24, 25 (przede wszystkim te) z poniżego linku:
ht tp://www.990px.pl/index.php/2010/03/10/haiti-dwa-mie siace-po-trzesieniu-ziemi/

Ludzie się zachwycają ogladając:
"Jakie piękne zdjęcia! Jaki ciekawy fotoreportaż! Jak autor fantastycznie uchwycił i wyraził ból człowieka, jego smutek, strach, ...".
Czasami autor zdjęć nawet zgarnie za takie zdjęcie międzynarodową nagrodę niezłej wysokości, albo chociaż pochwałę w prasie lub na forum fotograficznym, "zdjęcie tygodnia"...

Moim zdaniem TAKIE zdjęcia są NIEETYCZNE. Wykorzystywane są najczęściej dla wzbudzania sensacji (choć najczęściej próbuje się temu nadać jakieś ważne znaczenie) czy pokazania: "Jaki ze mnie wspaniały fotoreporter". Zaś w 99% nie wnoszą niczego korzystnego dla fotografowanego, oprócz tego, że zdjęcie pokazujące jego nieszczęście obiegnie cały świat...

Ja bym potępiała właśnie TAKIE zdjęcia!! A nie zdjęcia paparazzich NARUSZAJĄCE PRYWATNOŚĆ jakiegoś vipa, który się plącze z rodziną po plaży (nawet jeśli jest to James Hetfield). Porównując - takie naruszenie prywatności jak zdjęcia Jamesa i Kirka z wakacji, to dla mnie Pan Pikuś!!!!!!!

Pozdrawiam wszystkich



ARSEN        IP: 78.88.139.98 20:40:22 2010-07-21
Czego by juz nie pisac o powyzszych zdjeciach to panuje tu wakacyjna atmosfera i jest milo...:)



James'Girl        IP: 86.63.154.176 19:15:28 2010-07-21
Dajcie spokój chłopakom! Niech odpoczywają ile chcą.

kaczka6661
Wydaje mi się, że Kirk ma wytatuowane imiona swoich synów:
Angel Ray Keala niżej i wyżej - Vincenzo Kainalu. :)



wru        IP: 83.4.10.32 17:01:41 2010-07-21
Jakie pół roku!!!! Nowy album trzeba nagrać bo fani są na głodzie!!!



Monster_of_metal        IP: 77.114.134.105 13:59:50 2010-07-21
Zajebistą sprawą jest to że Kirk dalej łazi ze słuchawkami w uszach i dalej lubi posłuchać muzyki. Spoko z niego koleś :)
Dzięki za zdjęcia!

Czasem trzeba będzie się zająć troszkę pobocznymi sprawami, co będzie jak chłopaki wezmą pół roku wolnego?

Nie raz fajną odskocznią jest zobaczenie ich w roli zajebistych tatuśków czy mężusiów :)



kaczka6661        IP: 83.1.92.124 13:47:10 2010-07-21
ktos wie co to za tatuaz na klacie Kirka? znaczy co na nim pisze?



ToMek        IP: Overkill.pl 12:33:44 2010-07-21
Krakowskim targiem dorzuciłem zdjęcia Kirka tutaj i po sprawie ;)



James'Girl        IP: 86.63.154.176 12:32:06 2010-07-21
Hm! No tak! MzL Zawsze musi być kiedyś ten "pierwszy raz". ;)
Ale pozwolę sobie z Toba jeszcze popolemizować.

<< Niby nic na nich nie ma, a już jeden z drugim zalecił Jamesowi siłkę...>>
Cóż! Jakby to były zdjęcia zrobione za zgodą Jamesa, to podejrzewam, że też by się takie komentarze zdarzały. Zresztą ja widziałam już takie komentarze na Overkillu, jak były wstawione zdjęcia z koncertu – czyli tego typu komentarz nie jest zależny od tego, czy zdjęcie jest zrobione przez paparazzich, czy nie.
A wracając do tej siłowni – to rzeczywiście James w swoim czasie wyhodował troszkę brzuszek (co mi kompletnie nie przeszkadzało), jednak teraz jest już ZDECYDOWANIE MNIEJSZY niż w 2008 roku.
Niestety patrząc po naszych mężczyznach, to obecnie większość panów po 40-tce wygląda naprawdę źle – ich kondycja fizyczna i zdrowotna jest w stanie opłakanym - nie chodzi mi tylko o zwisające brzuchy, ale o ogólną kondycję. I co gorsze, dotyka to coraz młodszej grupy płci męskiej – jak wielu otyłych nastolatków.
Dlatego ŻYCZĘ TYM, KTÓRZY ZALECAJĄ JAMESOWI PÓJŚCIE DO SIŁOWNI, ABY W JEGO WIEKU TAK WYGLĄDALI I MIELI TAKA KONDYCJĘ JAK ON – bo statystycznie zanosi się raczej na to, że większość z nich takiej dobrej kondycji nie osiągnie.

<<Zdjęcia są nieetyczne same w sobie - zostały zrobione z ukrycia, sądząc po nich - wbrew woli bohaterów (lub bez ich wiedzy). To jest nieetyczne i chyba nawet nielegalne. Jest to poza sporem!...
...Paparazzi istnieją, bo jest popyt na ich robotę - nieetyczne jest napędzanie im rynku.>>
Cóż zgodzę się poniekąd ze stwierdzeniem, że paparazzi istnieją, bo jest na nich zapotrzebowanie. ALE TRUDNO! TAKA JEST RZECZYWISTOŚĆ dzisziejszego świata i nikt jej już nie zmieni. Jak pisałam, ludzie są bardzo WŚCIBSCY i chcą wiedzieć jak żyją ludzie sławni i bogaci. Ci, których to nie obchodzi są w mniejszości, a i tak większość, co tak mówi mówi to nieszczerze. I trochę śmieszna jest argumentacja (Ingwara), że jak ktoś interesuje się, co robi ktoś sławny na wakacjach, to oznacza, że nie ma on swojego osobistego życia – co ma przysłowiowy piernik do wiatraka? Życie człowieka składa się z różnych rzeczy – jedną z nich jest także zaspokojenie ciekawości, jak wypoczywa muzyk, który dostarcza mu na co dzień wspaniałych doznań, przy słuchaniu muzyki. Sprawdzenie, czy dobrze mu się wypoczywa, czy czuje się szczęśliwy - jest także prognostykiem tego, czy będzie dobrze wypoczęty, aby wziąć się do dalszej pracy, czyli w jakiej kondycji będzie jak przystąpi do komponowania...
Wracając do paparazzich. Ich działalność jest kontrowersyjna, niemniej nie jest nielegalna, bo nie mogliby inaczej legalnie publikować swych zdjęć. Wiadomo, że czasem swoim zachowaniem balansują często na krawędzi legalności, ale trudno – jak pisałam dzięki nim zaspokajamy swoją ciekawość.

<<"Oburzenie" jest wynikiem tego, że cały news dotyczy wielu takich zdjęć, pojedynczo przeszły i przechodziły bez echa - dokładnie jak pisze J'G.>>
Hm! Nie wiem czy dobrze cię zrozumiałam. ...
Moim zdaniem wszystko jedno czy zdjęć jest 100 czy jedno – jak komuś przeszkadza ich "nieetyczność" to ilość nie powinna mieć dla niego znaczenia i tak samo go oburzać... A dla ciebie ilość ma znaczenie?

<<Być może strona fanklubu tak jak nie powinna podawać linków do pirackich kopii nagrań zespołu, być może nie powinna rozprzestrzeniać takich zdjęć. ... Oceniłem jedynie zdjęcia jako takie.>>
No, nie wiem, czy można zrównywać te dwie rzeczy? Pirackie nagrania są nielegalne wedle prawa – zdjęcia robione przez paparazzich nie są nielegalne (jak pisałam).

<< Nie ma żadnego znaczenia, na ile intymne sytuacje one przedstawiają - jeśli są robione bez zgody fotografowanego - są NIEETYCZNE. Powiem więcej - jeśli paparazzi złapałby Jamesa z jakąś lewą laską - to kit z tym, trafił swój na swego. Te zdjęcia zaś przedstawiają normalne sceny - dlatego potępiam "fotografa" że włazi z butami w czyjeś życie.<<
Hm! No tak! W pewnym sensie mogę się zgodzić... Ale tylko w pewnym - dlatego, że jak pisałam -każda osoba publiczna (a taką niewątpliwie jest James) zdaje sobie sprawę, że nie uda mu się całkiem obronić swojej prywatności. Jedni się gapią, inni pokazują palcami, inni podchodzą i składając swój "hołd"- przeszkadzają w zabawie z dziećmi czy rozmowie z żoną, a inni robią zdjęcia – prywatnie lub zawodowo... Każda z tych form jest ingerowaniem bez pytania w życie prywatne, zakłócaniem tego życia...
<<obyśmy mieli kiedyś okazje leżeć na plaży spotkać tam Jamesa z rodziną i moc uszanować jego prywatność nie robiąc zdjęć czy podchodząc do niego. Choć delikatne "hi James" powiedziane z daleka każdy by chyba chciał zarzucić ;)>> Trafnie to ujął ToMek:


<< Zdjęcia są nieetyczne same w sobie - zostały zrobione z ukrycia, sądząc po nich - wbrew woli bohaterów (lub bez ich wiedzy).>>
Tego dokładnie nie wiemy. ToMeK napisał, że zdjęcia zrobione przez paparazzich - może i tak było jak piszesz. Ale możliwe także, że zdjęcia (te z dziećmi na plaży, czy Jamesa tulącego Fran) były jednak zdjęciami na które było pozwolenie? Ukazały się przy artykule w gazecie, więc może James dał pozwolenie wejścia fotografowi na teren prywatny i "pyknięcia" zdjęć rodziny w różnych sytuacjach, także po części intymnych. Może James właśnie CHCE pokazać światu jak bardzo kocha żonę?

<<Temat mnie poruszył, ponieważ sam amatorsko zajmuję się fotografią - przyrodniczą co prawda - ale temat etyki jest w tym fachu niezwykle istotny.>>
A pytasz ptaszków, sarenek, wiewiórek i innych zwierzątek czy możesz zakłócić im życie prywatne i zrobić im zdjęcia? Czy też "zdejmujesz" je z zaskoczenia jak prawdziwy "leśny paparazzi"? ;););)

Życzę miłego pobytu w lesie i również bardzo serdecznie cię pozdrawiam. :):):)



biskupiec        IP: 82.0.207.133 11:47:10 2010-07-21
ta strona staję się zbyt profesjonalna...:) ale tz. ze redakcja tak jak większośc fanów dojrzewa...:) oby tak dalej



Ingwar        IP: 82.0.160.85 11:44:17 2010-07-21
Ja we wrzesniu lece na Rodos, ale tam chhyba Jamesa nie spotkam:)) a jak spotkam ... to zrobie fote:P



ToMek        IP: Overkill.pl 11:33:36 2010-07-21
prawde mowiac miałem nadzieje ze nie bedziemy sie bawic w głosowanie, ankiety czy coś podobnego na temat tego czy wrzucac zdjecia Kirka (oby nikt nie pisął petycji aby one były lub nie ;)

co do samego faktu czy zdjecia powinny być czy nie powinny byc wrzucone - uwazam, ze miałbym sobie coś do zarzucenia, gdyby te zdjęcie były głownym motywem strony, a tak nie jest, sa pobocznym, na biezaco wrzucamy najwazniejsze, mniej wazne, najswiezsze i mniej sweize informacje i ten akurat news ze zdjęciami Jamesa jest - nie wiem, odskocznia? krótką przerwą w kolejnych wywiadach i nowinkach, a i sezon urlopowy, na jakie wyjechała Metallica skłania, aby coś o tym napisać? troche dziwne, ze dyskutujemy o tym, a nie o wczorajszym wywiadize dla Classic rock, w którym Lars potwierdza, ze planują zrobić coś zajebistego w przyszłym roku (choc z drugiej strony o czym tam dyskutowac? bedzie co bedzie i bedzie mozna ocenic po fakcie bez dywagowania co to za mega koncerty 'nam' szykuja)

wyluzowując wiec temat, obysmy mieli kiedys okazjęe lezec na plazy spotkac tam Jamesa z rodziną i moc uszanowac jego prywatnośc nie robiąc zdjęc czy podchodząc do niego. choc delikatne "hi james" powiedziaqne z dlaeka kazdy by chyba chciał zarzucic ;)



Ingwar        IP: 82.0.160.85 11:11:34 2010-07-21
ToMek pudelek.pl nie ma tutaj nic do rzeczy:) Olewamy pudla:) Uzylem tego okreslenia, tylko po to zeby podkreslic rodzaj informacji (zdjecia Jamesa), ktory zostal zamieszczony na tej stronie. Widocznie niektorym to nie przeszkadza, ze na tej stronie umieszczane sa takie informacji. W sumie - jak mawia moj kumpel - jebie mnie to dziesiec, czy one sa czy nie:) Ja po prostu (podkreslam to po raz ktorys z kolei:) wyrazilem zdanie, co do tego, ze od takich newsow sa strony pokroju oslawionego juz pudelka. I tyle. Nie doszukuj sie tutaj ToMek drugiego dna:)

Jesli chodzi o zdjecia Kirka, to ... robcie co chcecie. Ja nie jestem przeciez adminem tej strony:) To twoja strona ToMek i masz prawo umieszczac na niej jakiekolwiek informacje. Nie bedziemy przeciez bawic sie w jakies cholerne glosowania .... to nie parlament:)



ToMek        IP: Overkill.pl 10:56:10 2010-07-21
Ingwar, przypomnij mi ostatnie a'la pudelek informacje, mowie powaznie, jesli coś takiego było, a nie tak to odbierałem to moze pora, abym zrewidował swoje zdanie. powiedz wiec o co dokladnie chodzi




ARSEN        IP: 78.88.139.98 10:51:58 2010-07-21
O ile rozumiem to w demokracji "rządzi" wiekszosc, a nie mniejszosc, taka wazna decyzja musi zapasc w drodze glosowania ;) ja chetnie zobacze zdjecia Kirka (o ile bedzie w ubraniu...)



ToMek        IP: Overkill.pl 10:40:57 2010-07-21
czyli rozumiem, że zdjęć z wakacji Kirka nikt tu nie chce zobaczyc ? ;)



Ingwar        IP: 82.0.160.85 10:36:43 2010-07-21
ToMek: Ingwar, poważnie uwazasz, ze po ponad dzisieciu latach zaczniemy nagle publikować plotki z zycia gwiazd?

Odpowiedz: Nie, nie uwazam tak. Robiliscie to juz znacznie wczesniej:)

ToMek: w przypadku powyższego miałem taki ogrom zdjęć...

Odpowiedz: A kto ci kazal zamieszczac stare fotki w tym newsie? Nie rozumiem twojej argumentacji:) To wlasnie one zajmuja najwiecej miejsca. Spokojnie mogles te nowe fotki wrzucic do jakiegos ogolnego newsa, który pewnie niebawem powstanie...

ToMek: wyluzuj suty:)

Wyluzuj suty? .... jestem calkowicie wyluzowany. Wyrazam po prostu swoje zdanie co do newsa i tyle:)



ARSEN        IP: 78.88.139.98 09:21:47 2010-07-21
No i dokladnie, mam podobne zdanie



ToMek        IP: Overkill.pl 07:58:08 2010-07-21
Ingwar, poważnie uwazasz, ze po ponad dzisieciu latach zaczniemy nagle publikować plotki z zycia gwiazd? od tego aby publikować mase drobnych newsów mam "telegraficzny skrót", w którym zbieram to co drobne i na co nie warto robić osobnego newsa - w przypadku powyższego miałem taki ogrom zdjęć, że stwierdziłem ze warto je wrzucic w jedno, chcocby dlatego, ze sezon wakacyjny mamy i chocby dlatego, ze nie są sensacja z wczoraj, a przelezały w necie już sporo czasu. jak to mowi moja szwagierka - wyluzuj suty ;)



Ingwar        IP: 82.0.160.85 01:19:38 2010-07-21
Mzl: tak, taka strona jak pudelek.pl istnieje:) Odpowiadam powaznie.



Ingwar        IP: 82.0.160.85 01:15:50 2010-07-21
ToMek: Ingwar, zyjemy w wolnym kraju, każdy robi to co lubi ;)

Masz racje. Nie mam zamiaru z tym polemizowac. Ja po prostu wyrazilem swoja opinie na temat tego newsa. Rowniez to, czy zdjecia sa moralne czy nie (nie widze problemu w tym, zeby ktos je robil i publikowal) nie ma tutaj nic do rzeczy. Mi sie po prostu takie newsy nie podabaja najzwyczajniej w swiecie:) To nie znaczy, ze nie mozecie takich newsow udostepniac. To wasza sprawa:)

Co do strony pudelek.pl - nie trzeba wchodzic na taka strone, zeby wiedziec co na niej sie znajduje. To typowy plotkarski serwis i nic wiecej. Boje sie, ze overkill.pl zamienia sie po czesci (podkreslam: po czesci, to nie znaczy, ze w calosci) w taki serwis. Nie interesuja mnie co James i reszta ekipy robi na wakacjach. Ja mam swoje zycie i nie musze zyc zyciem innych. Nawet zyciem swoich idoli i herosow z dziecinstwa. Interesuje mnie muzyka i proces jej powstawania, etc.



MzL        IP: 83.21.208.239 01:06:19 2010-07-21
Hehe- to musiało się kiedyś stać i muszę się nie zgodzić z J'G. No więc:

Zdjęcia są nieetyczne same w sobie - zostały zrobione z ukrycia, sądząc po nich - wbrew woli bohaterów (lub bez ich wiedzy). To jest nieetyczne i chyba nawet nielegalne. Jest to poza sporem!

Nie ma ŻADNEGO znaczenia, że nie robił ich Tomek ani nikt z nas.

Nie ma żadnego znaczenia, na ile intymne sytuacje one przedstawiają - jeśli są robione bez zgody fotografowanego - są NIEETYCZNE. Powiem więcej - jeśli paparazzi złapałby Jamesa z jakąś lewą laską - to kit z tym, trafił swój na swego. Te zdjęcia zaś przedstawiają normalne sceny - dlatego potępiam "fotografa" że włazi z butami w czyjeś życie.

Niby nic na nich nie ma, a już jeden z drugim zalecił Jamesowi siłkę...

Paparazzi istnieją, bo jest popyt na ich robotę - nieetyczne jest napędzanie im rynku.

"Oburzenie" jest wynikiem tego, że cały news dotyczy wielu takich zdjęć, pojedynczo przeszły i przechodziły bez echa - dokładnie jak pisze J'G.

Być może strona fanklubu tak jak nie powinna podawać linków do pirackich kopii nagrań zespołu, być może nie powinna rozprzestrzeniać takich zdjęć. Piszę być może - bo wcale nie jestem zdeklarowanym przeciwnikiem tego newsa. Oceniłem jedynie zdjęcia jako takie.

Strona pudelek istnieje naprawdę czy to jakiś slang/przenośnia? Pytam poważnie.

Temat mnie poruszył, ponieważ sam amatorsko zajmuję się fotografią - przyrodniczą co prawda - ale temat etyki jest w tym fachu niezwykle istotny.

Pozdrawiam z lasu - szczególnie J'G!!



James'Girl        IP: 86.63.154.176 00:07:52 2010-07-21
Oczywiście, że "nawarzyłam piwa" (w warce), a nie "naważyłam" (na wadze)!
Sorry!

Teraz już naprawdę
Dobranoc. :)



James'Girl        IP: 86.63.154.176 23:55:14 2010-07-20
ToMek
Zawsze do usług. :):)

Ja "naważyłam tego piwa" - to ja muszę go wypić - czyli wypowiedzieć się na temat tych zdjęć.
Co do tego czy zdjęcia etyczne czy też nie...

Po pierwsze - Zdjęcia te zanim trafiły na Overkilla obiegły cały świat – Overkill jest chyba jednym z ostatnich, który te zdjęcia pokazuje.

Po drugie - Zdjęcia te nie zostały zrobione przez nikogo z Overkilla.

Po trzecie – Jakby ToMek wstawił tu linki do stron z tymi zdjęciami, to jestem przekonana, że nie było tego całego oburzenia, że zdjęcia nieetyczne. Myślę, że byłoby tak samo, jakby nie napisał, że zdjęcia zrobili paparazzi – jakoś nikt się nie oburzył jak ToMek w innym newsie wstawił zdjęcie Jamesa z dziećmi na skuterku – z tych samych stron. A zresztą już wielokrotnie zdjęcia robione przez paparazzich znajdowały się na Overkillu i nie wywoływały żadnej lawiny oburzenia nikt nawet tego nie zauważył.

Po czwarte - Uważam, że tak naprawdę nie ma na nich nic nieetycznego w tych zdjęciach. Zdjęcia te nie pokazują nic strasznego, albo ZBYT INTYMNEGO. Nie uchwyciły nikogo w negliżu, łóżku, ani w jakiejś innej wstydliwej sytuacji. Przytulenie żony i wycieczki z dziećmi nie są niczym, czego James mógłby się wstydzić.

Po piąte - Oczywiście robienie takich zdjęć jest interwencją w życie prywatne. Ale taki jest już współczesny Świat. Taki jest niestety los OSÓB PUBLICZNYCH. Stając się osobą publiczną, człowiek w pewnym sensie godzi się na rezygnację z części swojej prywatności. To jest wpisane w zawód muzyka, polityka, znanego pisarza, aktora i wielu innych znanych osób. Wiadome jest od dawna, że "zwykłych" ludzi interesuje życie osób znanych. Czy to jest zainteresowanie fanów czy przeciwników - ludzie lubią wiedzieć, co porabiają ci, którzy się znaleźli na świecznikach.
Chcemy wiedzieć jak żyją ci, których kochamy, podziwiamy lub nienawidzimy. Overkill jest stroną o Metallice. I NIE OSZUKUJMY SIĘ fanów interesują różne sprawy związane z zespołem NIE TYLKO MUZYCZNE! Także to czy Jamesa na wakacjach przytula żonę (co jest bardzo romantyczne i udowadnia nam, że po mimo upływu lat James nadal kocha żonę), czy chodzi z dziećmi na plażę – dowód, że jest przykładnym tatusiem. Oczywiście, niektórzy mogą się zapierać, że dla nich liczy się tylko muzyka. Pisać, że Overkill zamienia się w "pudelka", że to "dziecinada", "masakra" i tym podobne święte oburzenia ... SORRY, ALE jakoś NIE POTRAFIĘ IM UWIERZYĆ, że to "oburzenie" jest prawdziwe...
CIEKAWSKOŚĆ jest jedną z najbardziej rozpowszechnionych cech ludzkich i jestem przekonana, że ci, którzy się oburzają najbardziej – sami wyszukują tego typu "ciekawostek".

Zresztą zawsze mnie ciekawiło - skąd ludzie wiedzą, co jest na "pudelku", jeśli wszyscy się tak mocno zapierają, że nie oglądają tej strony???


Trzeba przyznać, że chłopaki z Metalliki i tak bardzo skutecznie potrafią bronić swojej prywatności.
Paparazzi nie ścigają zbytnio Jamesa i innych chłopaków z Metalliki, nie czatują na nich i ich rodzin za każdym rogiem, bo są oni dla nich zbyt nudnymi obiektami - nie można się spodziewać już po nich (od już długiego czasu) żadnych skandalicznych zachowań, żadnych zdjęć z orgietek z panienkami lekkich obyczajów, żadnego ganiania bez ubrań... itp.
Najwyżej jakieś grzeczne zdjęcie samotne lub z dziećmi na plaży, czy któregoś z chłopaków przytulającego żonę...

Dlatego uważam, że nie ma co przesadzać z oburzaniem, że na Overkillu znalazło się kilka zdjęć z wakacji - w wakacyjny zresztą czas ...

Pozdrawiam wszystkich
Dobranoc



Suaveck        IP: 94.254.147.110 23:43:41 2010-07-20
Ingwar, a ja pozostanę przy overkillu pomimo kilku potknięć. :P



ToMek        IP: Overkill.pl 23:30:53 2010-07-20
Ingwar, zyjemy w wolnym kraju, każdy robi to co lubi ;)



Ingwar        IP: 82.0.160.85 23:14:16 2010-07-20
Strona o Metallice zaczyna przypominac pudelek.pl. Totalna dziecinada. Masakra. Co sie z wami stalo? Dlatego od dluzszego czasu wole wchodzic na deathmagnetic.pl ... i to nie jest zadna kryptoreklama:)



aga        IP: 83.5.229.253 22:44:20 2010-07-20
*Hammetta ofc.

ARSEN, to prawda, ale wydaję mi się, że i tak "gwiazdy metalowe" mają nieco lepszą sytuację niż te wszystkie pop gwiazdki. Tabloidy ciągle sprawdzają jak się ubierają, komentują jakieś pomyłki itp. Większość fanów metalu ma raczej w dupie jakiej marki jego idole noszą ubrania, czy buty pasują do garnituru, ważne by byli w formie na koncertach :D Przynajmniej tak mi się wydaję...ale mogę się mylić :)
Ale fakt faktem, że w tabloidach raczej głównym tematem nie są zdjecia z wakacji Heta i spółki czy innych Slayerów lecz to, czy Paris Hilton założyła dzisiaj majtki.
A paparazzi będą wszędzie licząc na jakieś potknięcia i sensacje



CoeN        IP: 79.163.19.220 22:39:39 2010-07-20
Tak... Teraz mamy okazję do "zapoznania się" z tą ciemną stroną wielkiej sławy.



ARSEN        IP: 78.88.139.98 22:23:39 2010-07-20
Z jednej strony bycie znanym gwiazdorem, bogatym i popularnym - wielu o tym marzy, z drugiej strony nawet na wakacjach z najblizszymi nie mozna pobyc na luzie bo jakas menda zza krzakow o kazdej porze dnia i nocy moze zrobic Ci zdjecia. Przeje**** nie miec prywatnosci.



aga        IP: 83.5.229.253 21:20:58 2010-07-20
łeee, ja nie lubię oglądać fotek robionych przez paparazzich, czuję się jakbym wściubiała nos w jego prywatne życie, które jest przeznaczone tylko dla niego i jego najbliższych. Wiecie o co chodzi. A co do Hammeta, to kolega mojej koleżanki był w parku rozrywki w Niemczech ( może to był Berlin) to spotkał tam jego na jakiejś kolejce ;)



ToMek        IP: Overkill.pl 21:13:57 2010-07-20
przeciez media zawsze były nieetyczne ;) poczekaj na fotki Hammetta ;)



MzL        IP: 83.21.208.239 21:08:43 2010-07-20
Zdjęcia nieetyczne. Myślę, że nie powinno się ich publikować.



Dave        IP: 82.177.199.10 20:49:56 2010-07-20
Ooooo 3 i 4 fotka....to te słynne zdjęcia zrobione przez paparazzi podczas spotkania Heta z James Girl niedaleko stodoły pana Józefa K. z Nienadowej.



scythe        IP: 77.254.200.199 20:25:35 2010-07-20
prawdziwy Papa Het



Suaveck        IP: 94.254.147.110 19:46:53 2010-07-20
James koniecznie musi odwiedzić siłownię bo wstyd... :PP



spit        IP: 80.48.69.142 18:58:27 2010-07-20
MI rai:no troche miec ciezko normlane wakacje jak sie J.H.z Metallicy:)
normalne i spokojne to my mozemy mieć.



[następne 50]