W
I
Ę
C
E
J

«

N
E
W
S
Ó
W
Urodziny Larsa Ulricha
dodane 26.12.2016 18:55:42 przez: Imperius
wyświetleń: 1615
Dziś właśnie swoje 53 urodziny obchodzi wszystkim znany i (nie zawsze) przez wszystkich kochany, jedyny w swoim rodzaju Lars.


Ponieważ życiorys perkusisty Metalliki spisano już wiele razy (a tym którzy głodni są szczegółów polecam przepastne czeluści Internetu) oszczędzę wszystkim przy długich wywodów. Wspomną tylko, że Lars Ulrich urodził się 26 grudnia 1963 roku w mieście Gentofte w Danii skąd wraz z swoimi rodzicami wyemigrował do Stanów Zjednoczonych w 1980 roku, a reszta to już historia...

W imieniu całej społeczności Overkill.pl składam solenizantowi najserdeczniejsze życzenia 100 lat zdrowia i wielu jeszcze sesji nagraniowych, ku uciesze swojej i fanów. Niech nam żyje!


A ze swojej strony zapraszam do wniesienia toastu za zdrowie Larsa :)

Waszym zdaniem
komentarzy: 6
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
wahwah
27.12.2016 15:09:11
O  IP: 37.47.142.206
Ten gnojek w 1980 roku miał 17 lat... Pokażcie mi dzisiaj jakiegoś 23 latka który nagra kolejnego Mastera hehm :D
Elvis-Król
26.12.2016 23:41:40
O  IP: 82.145.222.69
Imperius

Zgadzam się, ale mam na myśli to że bez talentu Jamesa Metallica by nie wyglądała tak jak teraz wygląda. Prawda taka że jeden potrzebuje drugiego. James potrzebuje dobrego mózgu biznesowego (Lars), a Lars potrzebuje mózgu artystycznego i tyle w tym temacie.
Imperius
26.12.2016 21:50:46
O  IP: 31.49.60.29
Elvis-Król
Śmiem polemizować. Uważam, że bez Jamesa, prędzej czy później Lars i tak by stworzył zespół. Fakt, nie była by to Metallica, bo piętno talentu muzycznego Mr Hetfielda jest tu nie do przecenienia, ale jakiś, dobrze prosperujący i może nawet średnio sławny zespół na pewno by był. Sam James, z kolei, bez Larsa obawiam się, że nigdy by nie wypłyną na szerokie wody i być może jego talent by się zmarnował. Oczywiście to takie akademickie rozważania co by było gdyby, w stylu "Powrotu do przyszłości" i moje skromne zdanie jeśli chodzi o mechanizm powstania i sukcesu Metalliki. Z pewnością znajdzie się co najmniej setka ludzi skłonnych powiedzieć coś zgoła odmiennego. :)
Elvis-Król
26.12.2016 21:19:16
O  IP: 82.145.221.194
Bez Jamesa również by jej nie było. Ale to tylko taki mikro szczegół ;-)
Kubus-87
26.12.2016 20:03:59
O  IP: 83.5.218.149
Dokładnie! 100 lat Lars! Bez Larsa nie byłoby Metalliki....a bez Metalliki nie byłoby setek, czy tysięcy kolejnych muzyków. Można mu zarzucać różne głupoty, ale wpływ na muzykę ma kolosalny.
Imperius
26.12.2016 18:58:21
O  IP: 31.49.60.29
Co by o Larsie nie myśleć, jedno jest pewne na 100%. Bez Larsa nie było by Metalliki i za to tylko warto go kochać! :)
OVERKILL.pl © 2000 - 2017
KOD: Marcin Nowak