W
I
Ę
C
E
J

«

N
E
W
S
Ó
W
Ulubiony album Cliffa Burtona lat 90-tych
dodane 13.12.2017 22:38:06 przez: Elvis-Król
wyświetleń: 865
Lars Ulrich został zapytany przez jednego z fanów jaki album najbardziej spodobałby się zmarłemu basiście z nagranych w latach dziewięćdziesiątych.



Wszystkie (śmiech Larsa), nie lubię takiego kombinowania. To ewolucja, jakby Cliff nadal żył to wszystko mogłoby zmierzać w innym kierunku. To tak jakby zastanawiać się gdyby Newsted był nadal w zespole, jaki byłby wtedy Hardwired? Nie jestem typem, który odpowie precyzyjnie.



Wydaje mi się, że Cliff był typem upartego, ale zarazem inspirującego gościa dla mnie i Jamesa. Dopiął zawsze swego i to było pozytywne. Wiedział czego chce, a czego nie. Zdawał sobie sprawę, że jest jedną z części Metalliki i może lubił bardziej Orion niż inne utwory, ale to jest normalne. Bycie w kapeli sprawia, że trzeba iść na kompromis, lecz jeśli nie chcesz tego robić to pozostaje solowa kariera.


Elvis-Król

Waszym zdaniem
komentarzy: 3
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
a7xsz
13.12.2017 23:03:09
O  IP: 89.69.102.79
* Był improwizatorem
a7xsz
13.12.2017 22:55:47
O  IP: 89.69.102.79
Głupiutkie są te gdybania, bo wiadomo że wszystko byłoby inaczej :)
Na pewno nie byłoby w tym momencie genialnego Hardwired.
Jakby wyglądał w białym futrze całując się z Kirkiem? :D
Ciekawe jak by sobie poradził z AJFA, BA, S&M, bo jego bas to raczej nie definicja "laboratoryjnej czystości", czy precyzji. Był wirtuozem.
I czy na koncert z orkiestrą założyłby dzwony? :) Idę o zakład, że tak! :)
a7xsz
13.12.2017 22:46:53
O  IP: 89.69.102.79
"It's as same thing as saying 'What if Jason Newsted was still around now? What would 'Hardwired' sound like?'

Tym razem to Metallica wywołuje Jasona, a nie odwrotnie :P
OVERKILL.pl © 2000 - 2018
KOD: Marcin Nowak