W
I
Ę
C
E
J

«

N
E
W
S
Ó
W
Nowy album? Najwcześniej za 5 lat!
dodane 17.11.2017 15:38:00 przez: Elvis-Król
wyświetleń: 1287
Przynajmniej tyle można wywnioskować z wypowiedzi Larsa Ulricha dla radia 92Y.



Chcemy dać tyle samo występów co na poprzednich trasach, tylko że rozłożymy je na dłuższy okres. Żeby za pięć lat móc pograć jeszcze ze dwa lata z aktualnym albumem. Potem wrócimy do ponownego nagrywania i występowania.



Jeżeli zdrowie fizyczne nam dopisze, to chcielibyśmy jeszcze koncertować ze 20 lat. Więc jak szczęście dopisze to za pięć lat powinniśmy być w zaawansowanym procesie tworzenia nowej muzyki.


Wygląda na to, że na następcę HTSD będziemy czekać podobnie jak na następce DM...

Elvis-Król

Waszym zdaniem
komentarzy: 28
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
blackguitarist222
27.11.2017 15:01:31
O  IP: 5.172.233.55
Jeśli James nagrał w studiu ten kawałek sam, to jak grał by go na koncertach?
Elvis-Król
24.11.2017 13:51:51
O  IP: 94.254.240.47
Chyba nigdy NIKT nie zarejestrował Jasona przy garach. Też ciekawi mnie, czy potrafi. Idąc tym tokiem zastanawia mnie też czy Mustaine radzi sobie z garami, bo jest multiinstrumentalistą i radzi sobie z większością instrumentów. Ale nie przypominam sobie, bym go przy perkusji widział.

Trzeba napisać list do Jasona i zapytać czy potrafi ;D
MaciekP
23.11.2017 19:43:19
O  IP: 89.64.62.4
A to w sumie ciekawe czy Jason umie grać na perkusji? Nie wiem, nie pamiętam żadnych filmików...

Za to James radzi sobie bardzo dobrze:)
the_Rock
22.11.2017 16:38:15
O  IP: 87.205.201.167
Nie zapominajcie, że James nagrał na tym singlu wszystkie instrumenty osobiście. W jego wypadku stworzenie solowej płyty (teoretycznie) mogłoby odbyć się w 100% bez innych muzyków.


(Jeśli sie nie mylę Newstedowi do takiego poziomu brakuje tylko umiejętności grania na perce?)
MaciekP
21.11.2017 16:32:45
O  IP: 83.168.110.42
Jeden kawałek (cover bo cover, ale jednak) solo już jest. :)
Elvis-Król
20.11.2017 23:59:30
O  IP: 31.182.52.156
Trudno mi uwierzyć, by Hetfield wydał coś solo. Lecz jeżeli by to nastąpiło, to na 95% byłoby to country pomieszane z rockiem. I bardzo chętnie kupiłbym taki album, a jeszcze jakby znalazła się tam jakaś kooperacja z Panią Martiną McBride to byłbym bardzo zadowolony. Lubię i szanuję muzykę country, bo jest trudna a zarazem ciekawa i porywająca.

Co do Pani McBride to miałem z nią pośmiertny kooperacyjny romans cyfrowo muzyczny :P

Dla niewtajemniczonych mistyfikacja stworzona na rzecz nowej składanki -> https://www.youtube.com/watch?v=3KK6sMo8NBY

Pokaż podgląd
MaciekP
20.11.2017 19:08:26
O  IP: 89.64.63.226
Osobiście liczę, że w międzyczasie wyjdzie coś z coverami.

A solową płytą Hetfielda bym nie pogardził. Mam nadzieję, że nie będzie 'metalowa' bo było by to dużo ciekawsze.
MaciekP
20.11.2017 19:06:49
O  IP: 89.64.63.226
Teza o lenistwie Larsa jest nieprawdziwa. Jest to najbardziej energiczny człowiek z zespołu, który ciągle coś wymyśla i się w to angażuje całym sobą. To, że angażuje się w pisanie muzyki rzadziej niż mielibyśmy my na to ochotę, nie czyni z niego lenia.
the_Rock
20.11.2017 09:30:47
O  IP: 165.225.80.244
Gdyby jednak przyszło nam czekać 5 lat na nowy album to życzę sobie i wszystkim fanom, aby ten okres był bogaty w inne ciekawe projekty, a nie takie niewypały jak festiwal ORION, film TTN i LULU. Niech będzie to nowa garażówka, coroczne koncerty akustyczne, jakiś singiel do filmu i... solowa płyta Hetfielda!

the_Rock
20.11.2017 09:27:27
O  IP: 165.225.80.244
Jestem mega zaskoczony. Byłem pewien, że dekata artystycznej zapaści jest za nami. Wszak Hardwired został świetnie przyjęty, a Metallica często powtarza jak wspaniale dzielić się nowym materiałem, szczególnie gdy publiczność reaguje tak pozytywnie..

Miejmy nadzieję, że to tylko paplanina Larsa. To James jest silnikiem Metaliki. Miejmy nadzieję, że Larsa uda się zmotywować do szybszego powrotu do studia.
Lars84
19.11.2017 10:25:36
O  IP: 37.47.50.237
Coż jeśli się ma na koncie kwoty z dużą ilością zer i jest się muzykiem - biznesmenem, to cięzko usiąść i skupić się nad jedna rzeczą. Metallica, to juz korporacja, nie tylko kapela.
Ewta
18.11.2017 22:39:26
O  IP: 46.215.247.213
Lars zakłada, że tym razem Kirk zgubi tylko pół ajfona? Xd
Ewta
18.11.2017 22:38:15
O  IP: 46.215.247.213
Tylko 5 lat?! Jaki luksus
Elvis-Król
18.11.2017 22:32:53
O  IP: 31.182.52.156
cowytam

Wiesz młoda żona ma swoje potrzeby, nie dziwne że potem Larsowi ciężko się zebrać do intensywnej pracy nad albumem :P Koncert łatwiej zagrać, ale robota w studiu to już nie obieranie ziemniaków ;)
cowytam
18.11.2017 21:31:11
O  IP: 31.0.37.74
Lars przy tej laluni zapomniał, że po 50-ce czas płynie pięć razy szybciej, płytę może nagra ale czy będzie miał siły ją zagrać na koncertach?
Elvis-Król
18.11.2017 21:16:48
O  IP: 31.182.52.156
Dave

Po premierze DM gadali podobnie, a jak to się skończyło wszyscy wiemy. Jedynie co, to trzeba Kirkowi rację po tylu latach przyznać. Pamiętam jak Hammett mówił w jakiś wywiadzie, że następca DM to będzie istna petarda, dynamit i miał rację. Tylko jakoś tak los smutno się dla niego potoczył, że poza solówkami nie ma tam żadnego jego wkładu :D
Dave
18.11.2017 19:43:36
O  IP: 46.149.223.54
A James zaraz po wydaniu Hardwired mówił że na pewno nie pozwolą fanom tak długo czekać na nowy album!, okłamali nas banda decydentów!

Czekam na jakiś wywiad Z Jamesem i jego wypowiedź na ten sam temat bo z tym Larsem to cholera wie - on tak lubi coś pieprznąć.

A jeżeli to będzie prawda no to niestety smuteczek. Jak dla mnie to byłoby ok jakby za 2 lata zaczęli coś przy nowym materiale dłubać i tak po roku półtora to wydali.

A co do samego HtSD...ciągle słucham, ciągle mi się podoba i pomimo że się o długości kawałków dopierdalam - uwielbiam ten album. Pomimo początkowego zachwytu nad ST Anger cz DM to po podobnym okresie miałem już tych albumów lekko dość.
a7xsz
18.11.2017 10:34:39
O  IP: 212.160.172.84
Dziwi mnie, że tak szybko.

Nigdy nie zrozumiem, czemu oni tak nie lubią (tzn. po części rozumiem - tarcia, kłótnie, męczarnie..), ale z drugiej strony ile to korzyści przynosi. Już the_Rock pisał chyba o tym. Napędza to sprzedaż starszych albumów i wzmaga bardzo zainteresowanie. A jak widać po HtSD jest bardzo dobre przyjęcie.

Cóż, Lars biznesmen. Kalkuluje.
Samadan
17.11.2017 23:57:13
O  IP: 94.254.128.66
Elvis
Bede pil w spokoju:)
Elvis-Król
17.11.2017 22:50:27
O  IP: 31.182.52.156
Samadan nie bój żaby, wszystko jest gotowe i czeka na odpowiednią chwilę ;)

Jak widać dla Larsa nagrywanie kolejnych albumów jest chyba dość bolesną sprawą, a szkoda. Wczoraj czy przedwczoraj czytałem jak basista Megadeth powiedział, że Rudy już dłubie przy kolejnym albumie. Nie mówię, żeby Meta wydawała co rok czy dwa, ale tak co trzy latka byłoby idealnie.
cowytam
17.11.2017 19:48:43
O  IP: 79.160.245.126
No to wielu prędzej usłyszy Anielski Orszak...
Samadan
17.11.2017 19:24:41
O  IP: 94.254.128.66
W imieniu nie udzielającego się obecnie na portalu usera Just Me, przypominam, że jutro jest też 55 rocznica wydania Kirka:D
NIKT
17.11.2017 18:45:43
O  IP: 81.190.73.179
Tak "często" ostatnimi laty wydają płyty, że coraz częściej zastanawiam/martwię się, że za którymś razem zamiast kolejnej płyty James nagra utwór podobny do tego:

https://www.youtube.com/watch?v=vt1Pwfnh5pc

Pokaż podgląd
Sue
17.11.2017 18:05:55
O  IP: 81.190.185.5
Smutno mi się zrobiło, gdy to przeczytałam. I poczułam lekkie rozczarowanie osobą Larsa, zresztą nie po raz pierwszy, choć i tak go uwielbiam. <3 Leń z niego , a Kirk mu towarzyszy w tym. :/ Jak będą mieć po 60 lat to mogą wyjść równie dobrze same ballady (do których nic nie mam) rockowe w stylu metalowym, ale żadna piosenka, która byłaby łomotem pod względem kompozycji ani wokal Jamesa nie byłby już na takim poziomie jaki jest teraz na koncertach. :( Ale nawet, gdyby... to też byłby dobry album. :)
No, ale! Jest pozytyw, w dzisiejszym świecie internetowym można co chwilę odkrywać nowych, ciekawych artystów rockowych i metalowych, i nie tylko z tych gatunków, a że większość z nich się nie leni, bo są młodzi, pełni życia, to co rusz można od nich usłyszeć nową muzę. :) Pozostaje więc wiara, że w oczekiwaniu na nowy album będzie każdemu tutaj towarzyszyć muzyka innych wspaniałych artystów (w tym również innych muzycznych dinozaurów, choć Meta zdecydowanie jest w dobrej formie czyt. Rob i James są w dobrej formie scenicznej). :) Nie uwzględniam tu artystów granych w radiach, którzy talentu nie mają (w obecnych czasach dobra muzyka w radiu jest jak na lekarstwo, oczywiście zdarza się dobra muzyka w radiu, ale to dzisiaj wyjątki, coś niespotykanego pośród całego wysypu pseudo artystów). Larsa mieliby wywalić? Nigdy w życiu. Bywa irytujący, pozywał ludzi, chwalił się zbytnio bogactwem, ale jednak to Lars. Ma swoje wady, ale i wiele zalet. Jest przedsiębiorczy, kreatywny, miły i otwarty na fanów i ma pewne poglądy, które są słuszne, jest zabawny. Nie chciałabym nikogo innego na jego miejsce, co by nie mówić, poświęcił zespołowi życie, i jest drugi w hierarchii po Jamesie. Meta bez niego to jednak nie Meta. ;) No, bo kto, by nie tęsknił za narzekaniem na jego grę? xd I za całusami dla Jamesa lub Kirka? :P
Elvis-Król
17.11.2017 17:54:02
O  IP: 31.182.52.156
Mogliby zrobić jutro cichą premierę ReHardwired... to Self-Destruct :D
Samadan
17.11.2017 17:11:05
O  IP: 192.162.151.216
Czyżby na dzień przed rocznica Hardwired otworzyliście nowy sezon na "no kiedy wreszcie nowy album"?:)
Vamike
17.11.2017 16:07:04
O  IP: 83.31.145.10
Tak w takich momentach ma sie ochote poprosić pozostałą trójke o wyj..nie go z zespołu bo mam nieodparte wrażenie ze to włąśnie on ma w tej sprawie decydujący głos.A za 5- 7 lat to chyba wszyscy beda mieli po 60 no to z formą juz moze byc bardzo kiepsko Panie Lars.
Elvis-Król
17.11.2017 15:59:30
O  IP: 31.182.52.156
Lars chyba znów zamierza przetestować swoich fanów jak długo wytrzymają bez nowego albumu. Jeżeli odliczyć ten rok, to obstawiam że dopiero za siedem lat usłyszymy pierwszy utwór promujący. Więc sobie trochę poczekamy, niestety...
OVERKILL.pl © 2000 - 2017
KOD: Marcin Nowak