W
I
Ę
C
E
J

«

N
E
W
S
Ó
W
Metallica z Lang Langiem." One" z Pekinu.
dodane 19.01.2017 18:28:21 przez: Kubus-87
wyświetleń: 1987
Podczas ostatniego koncertu w Pekinie Metallica zagrała utwór "One" ze światowej klasy pianistą Lang Langiem.
Na kanale MetallicaTv pojawiło się nagranie z tego występu.





źródło : MetallicaTV (YouTube)

Waszym zdaniem
komentarzy: 16
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Elvis-Król
24.01.2017 00:34:50
O  IP: 104.199.216.180
Król powinien odróżniać fortepian od pianina :/. Wyczuwam podróbę

Wybacz Synku, mam już swoje lata, słuch jak i oczęta niegdyś piękne nie te, do tego posiadam stary mały kineskopowy monitor i internet modemowy , który nawet na sapera przez sieć się nie nadaje. Więc wybacz staremu królowi ;)

outlaw
23.01.2017 14:49:36
O  IP: 91.236.4.54
Confusion to jeden z tych chyba szczególnie lubianych przez Jamesa utworów, gdy w partiach wokalnych jego prawa ręka nie jest zbyt zajęta i może pogestykulować do publiczności jak w Bellz. To lubię i ja.
patrykx1994
23.01.2017 12:57:45
O  IP: 89.78.220.161
A Loudwire wrzuciło też na swój kanał na yt chyba cały koncert Metal Allegiance, w tym Seek and Destroy i Disposable Heroes. I na scenie siedział Ray Burton.
nikt93
23.01.2017 03:44:29
O  IP: 157.25.147.102
https://www.youtube.com/watch?v=AbqhObPS9YM

tylko fragment, ale brzmi naprawde zajebiscie

Pokaż podgląd
patrykx1994
22.01.2017 23:43:21
O  IP: 89.78.220.161
Tak trochę odchodząc od tematu:
https://www.youtube.com/watch?v=dRu0p17sL6g
Moth into flame jest w "soundtracku" na turniej Eleague w Cs:GO. Jest chyba głównym utworem tego turnieju

Pokaż podgląd
outlaw
22.01.2017 09:44:41
O  IP: 91.236.4.54
W kategorii "Najsmutniejszy/gorzki utwór Metalliki" zawsze miałem 3 do wyróżnienia:

1. To live is to die
2. Bleeding Me
3. My Friend of Misery

ale teraz muszę dorzucić tu właśnie Confusion, bo wiodący nastrój tego utworu, to właśnie smutek. Zwłaszcza płaczliwa i piękna zwrotka w stylu My Friend of Misery właśnie.
outlaw
22.01.2017 09:40:23
O  IP: 91.236.4.54
Nie wiem dlaczego nie wypuszczają tego Confusion Live. Może dlatego, że Kirk zapomniał (?) zagrać solówkę w 2 zwrotce i wypuszczą video z 2 wykonania.

Ale już po obejrzeniu Confusion w tej jakości:

https://www.youtube.com/watch?v=270xXI9WwqQ&feature=youtu.be

muszę powiedzieć, że kawałek brzmi na koncertach jak stary klasyk, stały punkt setlisty. Confusion i Now that we're dead to 2 najlepsze live utwory z nowej płyty z dotychczas zagranych. Już samo intro brzmi cholernie przekonująco. Ostro, metalowo, z pazurem. Aż nasuwa się myśl: jak dobrze, gdy grają swoje intra, a nie puszczają z taśmy.
Cały utwór daje kopa. Niezmiennie kojarzy mi się z Justice. Mógłby się znaleźć na temtej płycie. Gdy grają intro i riff w refrenie, to trochę jak Frayed Ends of Sanity.

Pokaż podgląd
Veel
22.01.2017 09:30:38
O  IP: 94.254.178.109
Ogien!
krzymo
21.01.2017 13:01:17
O  IP: 95.160.186.119
Król powinien odróżniać fortepian od pianina :/. Wyczuwam podróbę.
Elvis-Król
20.01.2017 13:01:34
O  IP: 76.3.249.243
Pamiętam jak po pierwszym występie z tym Mistrzem pianina wszyscy o tym pisali w komentarzach, a ja jeszcze nie miałem tutaj konta. To myślałem, że James zamienił gitarę na jakiś egzotyczny instrument o nazwie Lang Lang i wykonali nietypową wersję One. Lecz w końcu dotarłem do filmiku i jakie to było moje zdziwienie, gdy okazało się, że ktoś dodatkowa pyka na pianinie ;)
MaciekP
20.01.2017 11:00:23
O  IP: 83.168.110.42
W poprzednim wykonaniu nie slyszeli się wzajemnie chyba :) Tutaj wszystko fajnie siedzi.
Sosik
20.01.2017 00:52:09
O  IP: 5.174.59.184
Bardzo fajne wykonanie. Fortepian mniej nachalny i chaotyczny niż poprzednim razem, tu stanowi fajne uzupełnienie linii melodycznej. Poza tym Lang Lang to niezły wymiatacz.
Elvis-Król
19.01.2017 23:48:57
O  IP: 104.199.228.65
Marios

Czemuż to niby Master jest zakazany, zresztą One też nie rozumiem. Aż tak ich te utwory dotykają, że zagrażają ich ustrojowi czy jakie licho?

Metallica niech zadzwoni do szanownego Pana Staszewskiego, to on im już powie jak przepychać utwory ;)
outlaw
19.01.2017 22:39:55
O  IP: 91.236.4.54
Mnie się akurat podoba przerwa w środku na solo fortepianu, przed najmocniejszym fragmentem. Zapowiada nadchodzącą grozę.
Marios
19.01.2017 21:11:22
O  IP: 78.88.29.172
Lang Lang obala mury! Muszę przyznać, że całkowicie cwaniackie i fajne zagranie Larsa. Nawet ja nie przypuszczałem, że nagranie singla z Lang Langiem to coś więcej, niż ciekawostka przygotowana na Grammy. Aż sobie człowiek przypomniał, że przecież w 2013 "One" był na liście zakazanych do grania w Szanghaju! Co robi Lars? "A, nagramy singla z jakimś chińskim pianistą i może przy kolejnej okazji pokazania się w Chinach przepchniemy ONE?". I proszę Was bardzo! Lang Lang odcenzurował ten utwór!

"Master of Puppets" nadal twardo na liście "nie do zagrania w PRC".

Macie jakiś pomysł na "Mastera"? Jakiś chiński gitarzysta by się przydał coby singielek na iTunes wypuścić.
Piccol
19.01.2017 19:25:58
O  IP: 37.47.59.183
Ciekawe wykonanie, zdecydowanie bardziej jako ciekawostka niż do regularnego słuchania jak s&m, ale niektóre momenty naprawdę spoko. Moze gdyby zrezygnować z tej przerwy po środku gdzie pianino gra solo, plus ograniczyć role pianina w kilku innych momentach, to mogłoby to być bardzo przyjemne.
OVERKILL.pl © 2000 - 2017
KOD: Marcin Nowak