W
I
Ę
C
E
J

«

N
E
W
S
Ó
W
Metallica od bicia serca po ekstazę złota i powrót do "korzeni"
dodane 15.06.2017 19:03:02 przez: Elvis-Król
wyświetleń: 648
Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego album Death Magnetic jest otwierany odgłosem bicia serca? Zwykła zachcianka artystyczna, a może celowy zabieg mający swoje korzenie w przeszłości zanim jeźdźcy doznali gorączki złota?



James Hetfield wyjawił w jednym z wywiadów skąd tak naprawdę wzięło się słynne Ecstasy of Gold odtwarzane przed każdym koncertem i czyja to zasługa.

Zacznijmy od początku, kiedy jeszcze nie było słychać na koncertach aktualnego hymnu zespołu. Metallica używała wtedy niezbyt oryginalnego pomysłu jak odgłos coraz szybciej bijącego serca. Jak wspomina James na pomysł wykorzystania ścieżki dźwiękowej z filmu "Dobry, zły i brzydki" wpadł ich pierwszy menadżer. Dał im wyraźnie do zrozumienia, że ich aktualny wstęp jest kiepski i zaprezentował im melodię z filmu skomponowaną przez Ennio Morricone.

Była to ponoć najlepsza i jedyna rzecz jaką dla nich uczynił.


Powyżej wykonanie na żywo przez sam zespół (4:00)


Pewnie zastanawiacie się dlaczego na początku nadmieniłem przedostatni album? To tylko moje teorie spiskowe, które układają się w kompletną całość. Skoro Death Magnetic miał być powrotem do korzeni, a ich pierwsze koncerty rozpoczynały się biciem serca tak jak wspomniany album, więc to chyba nie mógł być przypadek? Resztę pozostawiam Wam drodzy czytelnicy.

Elvis-Król

Waszym zdaniem
komentarzy: 1
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
the_Rock
16.06.2017 11:54:59
O  IP: 165.225.84.86
Czyli co, DM to KEA, Hardwired to RtL, a po nim mamy oczekiwać czegoś na miarę MoP?
Nie mam nic przeciwko:)

Byle tylko nie kazali na nowe wydawnictwo czekać tyle lat co na Hardwired.
OVERKILL.pl © 2000 - 2017
KOD: Marcin Nowak