W
I
Ę
C
E
J

«

N
E
W
S
Ó
W
Metallica "SPRZEDAŁA" się
dodane 27.06.2017 23:08:10 przez: Elvis-Król
wyświetleń: 1746
Andy Hall pyta Jamesa Hetfielda jak reagują na zaczepki fanów odnośnie "sprzedania się"?



James dość krótko podsumował to, jak jego zespół zapatruje się na fanów, którzy krytykują ich dawne jak i obecne wybory. Szczególnie jeżeli chodzi o przeszłość, łatwiej jest ją ocenić, co było dobrym posunięciem, a co złym.

Przykładem jest legendarne "Fade to Black", utwór który był pierwszą oznaką "sprzedania" się zespołu i ostrej krytyki zwolenników. Teraz wielu często tych samych osób nie wyobraża sobie koncertu bez tego wykonania w otoczce tysięcy zapalniczek. Idąc dalej w przyszłość pierwsza ballada wydaje się być malutkim wybrykiem, bo na linii horyzontu pojawił się album "Metallica", następnie muzyka country i ścięcie włosów, które może równać się tylko zerwaniu paktu z samym Szatanem, czy obnażaniu się w filmie "Some Kind of Monster".

James doskonale pamięta co ludzie wtedy mówili "Na Boga, przecież to istny dramat, podpalę wszystkie albumy zespołu".

Po czym dodał na temat dokonanych wyborów z przeszłości "Zrobiliśmy to, ponieważ wiedzieliśmy że to jest w porządku".

Określił siebie i swoich kolegów jako artystów w podróży. I jeżeli chcesz przeżyć z nami tą przygodę to dołącz, ale postaraj się zbytnio nie narzekać. I całość podsumował swoim charakterystycznym śmiechem.

Elvis-Król

Waszym zdaniem
komentarzy: 50
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
a7xsz
07.07.2017 08:02:24
O  IP: 212.160.172.86
dziwny temat, bo każdy fan jest anonimowy i nie ma żadnych zobowiązań

to Meta jest znana i sprzedaje nam swój produkt, więc nie wiem jakie ma znaczenie, że jakaś osoba z jakiegokolwiek miejsca na świecie, ścięła włosy i po jakimś czasie zaczęła lubić konkretną płytę.

no ale też jestem ciekaw rozwinięcia mysli :)
Elvis-Król
06.07.2017 17:14:45
O  IP: 91.239.66.27
comitam

Sugerujesz że fani Metalliki się prostytuowali? Rozwiń swoją myśl, bo sam jestem ciekawy. :)
comitam
06.07.2017 14:30:49
O  IP: 89.69.162.229
Może tak temat o fanach jak przez te lata się zmieniali, sprzedawali i powracali.
a7xsz
03.07.2017 16:27:17
O  IP: 89.68.161.223
Sue

nie bój się prezentować swojego zdania ;)
Sue
03.07.2017 15:48:32
O  IP: 81.190.185.5
Jestem pozytywnie zaskoczona tym, że udało się odżyć tej stronie. Brawo dla całej ekipy overkilla! :D Co do newsa, wolę się nie wypowiadać na ten temat. Moje zdanie pozostawię dla siebie samej. :)
MaciekP
03.07.2017 15:07:21
O  IP: 83.168.110.42
Dla mnie osobiście zagranie 'Fuel' się 'nie liczy' jako zagranie czegoś z Loadów. Ma być jakiś Carpiem, a nie ;)

Poczekamy zobaczymy, mi na serio nie wydaje się aby się 'wstydzili' tych kawałków bo niby..... czemu? :) Jeśli się kogoś o coś 'oskarża' (cudzysłów celowo bo wiadomo że nie masz tutaj nic złego na myśli) no to warto podać przyczynę takowego stanu. A ja tej przyczyny nie umiem znaleźć z powodu nagrania Hardwired. Jakby to była płyta nie-loadowa to przyznał bym Ci rację :)
MaciekP
03.07.2017 15:05:05
O  IP: 83.168.110.42
A w momencie jak coś z Load zagrają (co nie jest niczym niebywałym bo wiele razy to robili i na bank zrobią jeszcze nie raz) to powiesz, że 'za mało razy'? ;)
a7xsz
03.07.2017 14:29:44
O  IP: 89.68.161.223
O nic się nie licytuję. Po prostu napisałem (a propo Twojego wyznania o 'Hero'), że miałem szczęście widzieć i słyszeć pewne kawałki, które nie są za każdym razem grane i jestem z tego zadowolony.

Nie chce mi się za każdym razem pisać to samo. Sprawa jest prosta, jakby wszystkie kawałki traktowali tak samo, równo, to byłyby roszady i rzeczy z Load, Reload, STA, bylyby w każdej setliście wymiennie z MoP, BA itd.

Uważam że oni się ich wstydzą i do tego prezentują hipokryzję - mamy dołączyć do ich przygody i akceptować wszystko, podczas gdy oni sami nie akceptują swoich 3 płyt. Jakby akceptowali - to by kawałki z nich grali. To jest proste.
MaciekP
03.07.2017 14:26:43
O  IP: 83.168.110.42
Jeśli mieli by grać z tych płyt Memory, Fuel czy Devils to ja ZDECYDOWANIE wolę aby sobie odpuścili. Wolę aby poszkolili się w drugiej połowie kawałków z Hardwired.

Za to House czy Carpem usłyszał bym z przyjemnością, ale zdaję sobie sprawę, że ciężko je przygotowac na szybko.
MaciekP
03.07.2017 14:24:59
O  IP: 83.168.110.42
Devils Dance akurat jest dość trudny ze względu na groove, nie każdy to potrafi :) Jesli jest coś wolne nie znaczy że jest łatwe. Jest taka maksyma wśród muzyków, taki dialog:

-Dlaczego grasz powoli?
-Bo umiem.


Nagranie muzyki w danym klimacie w stu procentach świadczy że lubi się muzykę w danym klimacie. Nie granie starych kawałków w tym klimacie zupełnie o tym nie świadczy no bo po pierwse nagrali nowe kawałki w tym klimacie i dodatkowo je wykonują. Oprócz tego trzeba zagrać stare 'mastery'. NIE DA SIE wszystkiego. Ja wiem że fajnie jakby grali dokładnie to co chce każdy jeden z milionów fanow, ale się nie da.

Pominąłeś przykład HouseJackBuild, są jeszcze Hero, Carpe Diem, Where The Wild Things Are - to nie są numery że sobie wychodzisz i grasz. Jak nie grałeś ich nigdy czy 20 lat to wymaga czasu. A nie chciałbym bym i to zdecydowanie, do porzygu, usłyszeć Memory czy wspomniany Devils albo co gorsza Fuel.
MaciekP
03.07.2017 14:19:51
O  IP: 83.168.110.42
No Leaf Clover i Dyers Eve to przykłady z Loadów co to je widziałeś? ;)

Ale skoro licytejszyn, to No Leaf widziałeś bez czy z orkiestrą? Bo ja z. :)


Po raz kolejny - na jakiej podstawie wysnuwasz wniosek że oni nie lubią takiej muzyki skoro nagrali taką muzykę?
a7xsz
03.07.2017 13:57:09
O  IP: 89.68.161.223
kicać po polanie w różowej piżamie

:D:D:D:D:D

dopisuj co chcesz ;)
a7xsz
03.07.2017 13:56:36
O  IP: 89.68.161.223
Twoje rozumowanie jest pozbawione logiki, bo na logikę - skoro lubią klimaty Loadowe i tworzą kawałki podobnie klimatyczne, to powinni grać i tamte. Więc ich nie granie jest nielogiczne.

Devil's Dance jest strasznie trudny do zagrania.. lata ćwiczeń trzeba poświęcić ... ;)

Miałem szczęście widzieć na żywo No Lead Clover i Dyers eve, więc jestem w miarę zadowolony.
MaciekP
03.07.2017 12:37:32
O  IP: 83.168.110.42
No ale zgadzam się, jedna czy dwie perełki z Load by się przydały, no ale ja jestem w takich kwestiach o tą kapelę spokojny - jak widziałem/slyszałem na żywo takie HeroOfTheDay tak jeszcze będzie mi dane :)
MaciekP
03.07.2017 12:25:26
O  IP: 83.168.110.42
Co do 'leniuchowania' tu masz rację oni są ludźmi pracowitymi, się rozpędziłem. ALE aby zagrać po latach takie np House Jack Build trzeba przysiąść. Jako że nie są leniami, a są BARDZO zajętymi ludźmi z BARDZO napiętym grafikiem dnia przyczyna może być prozaiczna i prosta.

Master wychodzą grac z marszu więc nie muszą 'tracić' części dnia na jego ćwiczenie. I myślę ze właśnie TUTAJ jest przyczyna nie grania długo nie granych kawałków z Load.
MaciekP
03.07.2017 12:23:44
O  IP: 83.168.110.42
A7 jeszcze raz:

Nagranie loadowego albumu pokazuje że oni lubią te klimaty, jest zatem empirycznym dowodem na to, że NIE odcinają się od tamtego okresu.

Nie granie utworów z tamtych płyt ma zapewne jakąś przyczynę ale nie jest nią ta. No chyba że nie uznajesz logiki jako takiej......

Elvis-Król
03.07.2017 11:53:08
O  IP: 91.239.66.27
MaciekP

Gdyby to ode mnie zależało i miałbym taką moc, to edytowanie komentarzy byłoby tutaj już od dawna. Niestety ja tu nie rządzę ;)

Jedynie mogę Wam zdradzić rąbek tajemnicy, że tylko tym zielonym czy innym kolorowym jak ja, mogę z edytować swój komentarz czy Wasz i nie tylko. :D

Na przykład dopisać użytkownikowi a7, że lubi kicać po polanie w różowej piżamie (żart oczywiście, bez urazy a7 ;).
a7xsz
03.07.2017 06:20:26
O  IP: 89.68.161.223
Hipokryzja? Ilez razy mam jeszcze powtarzać to samo? Jeśli zespół wydał 4 albumy thrashowe, DZIĘKI KTÓRYM się wybił, nazbierał fanów, których TAMTA MUZYKA porwała, no to .. ? Logiczne że zespół Metallica utożsamiany jest z thrashem. Jeśli panowie czują potrzebe grania w innym stylu, to robią to na boku, pod innym szyldem i to nie zdrada, oszustwo, tylko zagranie fair i poszanowanie fanów, tradycji, marki itd. Hipokryzja? Raczej bycie fair. Jak widać zreszta, po latach zrozumieli że Meta to thrash i od czasów '05/'06 wrocili do starego logo, stylu itd.

Panowie to profesjonaliści i agrument "leń", nie ma tutaj żadnego sensu. Mogą zagrać wszystko co chcą, szczególnie własne kawałki. Nie chcą. A nie że im sie nie chce, czy nie umieją.

Jeśli wydali płytę nawiązującą do Loadów, mogli zacząć grać kawałki z Loadów, a czemu tego nie robia, to nigdy nie zrozumiem. Chyba z zasady i jakiejś blokady psychicznej, wstydu wewnętrznego, bo kto nie chciałby usłyszeć "Devil's Dance" czy "Where the Wild Things Are" ?

Jak ktos kupuje "tą podróż", to niech akceptuje wszystkie albumy. STA to album Mety.
Najzabawniejsze, że zespół mówi o podróży i dołączenie do przygody, a sami nie akceptują wlasnych decyzji i przeszłości nie grając i wstydząc się Load, Reload i STA.
MaciekP
03.07.2017 01:02:16
O  IP: 89.69.4.251
Oczywiście dobrze, że widnieje ów napis na płycie St. Anger :)

Ps. Elvis da się coś zrobić z editem? :)
MaciekP
03.07.2017 01:01:39
O  IP: 89.69.4.251
A Loady i Czarną uwielbiam i bardzo dobrze, że na ich okładach widnieje napis Metallica, bo pokazuje że w tym okresie tak właśnie ten zespół grał. I zupełnie inną rozmową jest CZEMU tak grał - czy było to spontaniczne, czy wydumane przez Larsa albo co gorsza biznesmenów, czy była to składowa tych czynników....
MaciekP
03.07.2017 01:00:00
O  IP: 89.69.4.251
Takie coś mogło by zadziałać na zasadzie podanej przez a7xsz, że ktoś robi dwie inne rzeczy równolegle. Jednak tego nie było w przypadku Metalliki. Oni po prostu nagrali Load czy Black jako swoje kolejne albumy. Nie nagrywali jednocześnie thrashu. To po prostu byli oni, ten zespół, Metallica, czy nam się to podoba czy nie. Mi osobiście w ogóle nie podoba się okres St. Anger, kompletnie nie puszczam tego albumu, myślę że nie zrobiłem tego ani razu przez ostatnią dekadę. Serio. Ani razu, bo po co skoro mi się nie podoba?
Lewińska
02.07.2017 19:59:20
O  IP: 188.146.103.106
"Określił siebie i swoich kolegów jako artystów w podróży. I jeżeli chcesz przeżyć z nami tą przygodę to dołącz, ale postaraj się zbytnio nie narzekać."

Ja to kupuję. I pasuje mi taka podróż. Bo są sobą i są prawdziwi. Gdyby mieli nagrać muzykę z Loadów - która wtedy grała w ich duszach - w tym samym składzie, lecz pod inną nazwą, by nie "splamić" marki 'Metallica', to dopiero byłaby hipokryzja ;)
MaciekP
01.07.2017 15:50:49
O  IP: 89.69.4.251
"Niektórzy twierdzili, że płyta jest zbyt Loadowa,"

Nie tyle zbyt, co przewspaniale akurat tyle ile trzeba loadowa, a bardziej czarnopłytowo-loadowa :)
To co grają na koncertach to jedno, ale nie wiem czemu niby mają się odcinać od loadowego okresu nagrywając loadową płytę, to nielogiczne.


"a jakby tak było to otwierało by drzwi dla grania tamtych kawałków."

Ja osobiście nie widzę związku. Oni niestety czasami bywają leniuszkami, na bank im się zwyczajnie NIE CHCE uczyć np House Jack Built ;)
Jak dla mnie brak loadowych rzeczy na koncertach też jest niezrozumiały, no ale w nagraniu loadowej płyty nijak nie widzę jakiegokolwiek odcinania się od czegokolwiek.

Co do wywiadów, że mówili w ten sposób ja osobiście nie czytałem/słyszałem, ale faktycznie, w okresie np St Anger kto wie, może i takie rzeczy mówili? ...
comitam
30.06.2017 14:21:57
O  IP: 89.69.162.229
forum odżyje jak zespół zawita do Europy.
a7xsz
30.06.2017 13:48:47
O  IP: 212.160.172.72
*4 Hardwired
a7xsz
30.06.2017 13:47:49
O  IP: 212.160.172.72
Szczególnie, że panowie od dłuższego czasu sami o tym wszystkich przekonują:
- wykonując na koncertach stare kawałki nowe w starym stylu, pomijając Loady,
- nagrywając nową muzę w starym stylu,
- prezentując image metalowy (naszywki, kamizelki, czarny kolor),
- w wywiadach odcinając się od Loadów, mówiąc że przesadzili i się zagalopowali.

Podsumowując dwa posty, powiem tak: wkurwia mnie ta sytuacja.
1. Loady są genialne, zajebiste.
2. Skoro raz mieli jaja coś zrobić i firmować szyldem Meta, to niech bronią, grają i nie srają na własne dzieła. Lulu potrafią, a Loadów nie. Hipokryzja lekka?
3. Sami utwierdzją wszystkich, że wtedy się "sprzedali", prezentując się jakby tamten okres nie istniał i odcinając się.
4. Niektórzy twierdzili, że płyta jest zbyt Loadowa, a jakby tak było to otwierało by drzwi dla grania tamtych kawałków. A tak nie jest, zobaczcie na liste ze Stanów z trasy i mam pytanie ile tam jest kawałków Load i Reload.
a7xsz
30.06.2017 08:01:33
O  IP: 212.160.172.71
" No to mam przepis, by w końcu przywracać życie na overkillu. "

Nius ma tyle komentów, bo ja się odezwałem - taki nieskromny żarcik :P

A tak serio:
Nikt nie jedzie po Loadach. Chodziło mi o pewne spostrzeżenie ogólnomuzyczne, nie dotyczące tylko Mety. Że zespoły wybijają się, robią furorę grając w odpowiednim stylu, odpowiednie rzeczy. I jak już są na topie DZIĘKI TEMU CO BYŁO WCZEŚNIEJ, nagle zaczynają robić coś innego, i co fani którzy ich uwielbiali, nie rozumieją tego.

Przykład najnowszy, jak mówiłem, Linkin Park. Ja nawet lubiłem ich kawałki, starsze i te nowsze, aż do płyty całkowicie pop. A był to nu metal.

Nawet Avenged Sevenfold mnie swego czasu rozczarowali choćby Hail to the King, kiedy byłem przyzwyczajony (i za co ich uwielbiałem) do genialnego City of Evil.

Nie będę się zagłębiać w Loady. Uważam i zawsze tu pisałem, że to geniusz.
Ale rozumiem rozczarowanie fanów, którzy byli z nimi od KEA, bo oni po prostu tego nie rozumieli i czuli się zdradzeni, a "Meta się sprzedała".

Szacunek mam do takiego bardzo ale to bardzo mało znanego zespołu "Lo-Pro", wydali 3 płyty i grają ogólnie mocno, a ci sami ludzie pod innym szyldem "Life On Planet 9" wydają delikatniejsze, elektorniczne rzeczy. Sami mówili, że to co było za wolne, słabe itd. i nie łapało się tam, zostało wydane tu.
I to jest fair wg mnie. Jeden zespół, ci sami ludzie, a dwie różne rzeczy. Nazwa i marka zespołu nie jest splamiona.

Być może Meta mogła, jeśli mieli w sobie potrzebę wydania delikatniejszego materiału, wydać to pod innym szyldem.
Papcio Chmiel
30.06.2017 01:41:07
O  IP: 89.229.19.255
Elvis-Król
Dajesz radę chłopie! Oby nie zabrakło Ci entuzjazmu. Reanimujesz overkilla, nawet jak nie ma komentarzy to ja i tak czytam. Sam się oferowałem, ale tak hardorowo jak Ty nie dałbym rady. 1 nius na tydzień to była moja propozycja. Szanuję Twoją działalność i pozdrawiam. Nie patrz na liczbę komentarzy
outlaw
29.06.2017 21:56:44
O  IP: 91.236.4.54
Nic dodać nic ująć Sosik.
Sosik
29.06.2017 19:00:36
O  IP: 46.169.128.218
No dajcie spokój! Nie podobał Wam się damski makeup Kirka i Larsa oraz James - brunet wieczorową porą? Z resztą myślę, że gadki o tym jak to się niektórzy sprzedali i skończyli po KEA dotyczą już raczej ludzi w podeszłym wieku (jak ja), bo jeśli ktoś się urodził po wydaniu BA to może nie do końca "czuć" o co chodzi, bo w jego świadomości Metallica istnieje z taką a nie inną twórczością "od zawsze" i albo się ją akceptuje albo nie. Próba zrozumienia "sprzedania" się wymaga nieco głębszej analizy twórczości na tle faktów historycznych oraz twórczości innych zespołów a na to pewnie przy dzisiejszym konsumpcyjnym podejściu do otoczenia, nie każdemu wystarcza zapału. To tak jak pokolenie dzisiejszych gimnazjalistów nie załapie czym była komuna w Polsce - niby ktoś im coś tam opowiadał, coś tam czytali albo oglądali w telewizorni ale na własnej skórze nie poczuli np. 20-stego stopnia zasilania. Reasumując teraz to już takie czcze gadki o "sprzedaniu się", bo jak widać jakoś Metallice to nie zaszkodziło a choćby na podstawie Waszych komentarzy widać, że "posprzedażowy" materiał sam się doskonale broni.
Elvis-Król
29.06.2017 17:35:44
O  IP: 91.239.66.27
No to mam przepis, by w końcu przywracać życie na overkillu. Dopiero drugi nius, w którym udało się osiągnąć 19 komentarzy :D pierwszy był telegraf, który wywołał poruszenie, bo to taki mały powrót do przeszłości był.

Muszę częściej wyszukiwać wiadomości o "sprzedawaniu", to przynajmniej będziecie pisać i będzie tutaj więcej życia :D

Wracając do tematu niusa, to Metallica ma jak w banku, że temat będzie co jakiś wracał jak bumerang na temat sprzedania się i tym podobnych. To taki syndrom Metalliki, tak samo jak istnieje syndrom Mustaine'a, czyli cykliczne powracanie przez dziennikarzy "jak to jest czuć się wyrzuconym z zespołu".

Gdybym dostał wehikuł czasu i ktoś zlecił mi zadanie, bym zmienił bieg historii, by Metallica nie nagrała Load, to mimo wszystko bym tego nie zrobił. Nie chciałbym by zniknęły takie utwory jak "Bleeding me", "Outlaw Torn", "King Nothing", "Fixxxer", "The House Jack Built", "Thorn Within", "Until it sleeps" czy genialny "Devil's Dance". Może jedynie bym zasugerował tylko, by nie robili z siebie "boysbandu" i nie mam na myśli krótkich włosów. :)
outlaw
29.06.2017 16:27:49
O  IP: 91.236.4.54
Mógłbym tu pójść na kolejną krucjatę w obronie Loadów, ale już mi się nie chce. Są tam kawałki, które są dalekie od doskonałości, jak Poor Twisted Me, Cure, Thorn Within, Slither. Część utworów z Loadów mogłoby tam pewnie nie być i nie miałoby to znaczenia (choć ja sobie tego nie wyobrażam po tylu latach), ale jest tam zwyczajnie zbyt dużo znaczących utworów i klimatu, w którym tak wielu się zakochało. Fixxxer i Outlaw Torn to dla mnie podium utworów Metalliki.
comitam
29.06.2017 15:22:57
O  IP: 89.69.162.229
Jedzie ktoś na Mastodon 4 lipca do B90?
Papcio Chmiel
29.06.2017 15:00:27
O  IP: 89.229.19.255
* co do wyglądu - chodziło mi o to, że niby nie zwraca się uwagi, ale jednak w niektórych przypadkach się zwraca jak wspomniana Kiełabasa czy Michał Szpak, czy inny wynalazek. To też ma pewne znaczenie. Natomiast zgadzam się, że tylko w skrajnych przypadkach
Papcio Chmiel
29.06.2017 14:58:04
O  IP: 89.229.19.255
Maciek P. - poza Mama Said country jest Tuesday's Gone
Papcio Chmiel
29.06.2017 14:56:05
O  IP: 89.229.19.255
Co do wyglądu - nie narzekam, mnie osobiście nazywają Hetfieldem a przecież mogli pójść w kierunku Conchity Wurst ;)
edzio117
29.06.2017 14:19:40
O  IP: 192.176.1.84
przecinek postawcie gdzie wam wygodnie ;)
edzio117
29.06.2017 14:06:39
O  IP: 192.176.1.84
A to że ścieli włosy mam w dupie :)
edzio117
29.06.2017 14:06:13
O  IP: 192.176.1.84
Nie pamiętam żeby ktoś cisnąl tutaj na Loada/Reloada. Mnie osobiście chodziło o to że z, moim zdaniem, słaego i komercyjnego "black albumu" przeszli na coś zupełnie innego jak country (nie pisałem że każda piosenka tam jest country a wręcz że cięzko mi to nazwać) Btw. do dziś dzień uwazam "the outlaw torn" za ich numer jeden ;) Niemniej jednak na ich pierwszych albumach ciężko było znaleźć słaba piosenkę, za to na lodzie/reloadzie ciężko jest znaleźć dobrą piosenkę :/ Oczywiście nie znaczy to że takich nie ma.
Blaack
29.06.2017 13:43:16
O  IP: 31.0.124.238
Pierdolenie o tym jakie to Load/ReLoad są złe już wychodzi mi bokiem. Te albumy pod względem warstwy muzycznej jak i tekstów są genialne. Wiadomo że jesli ktos chce posłuchac heavy metalu czy thrashu to nie podejdzie mu Load czy ReLoad ale jeśli ktoś lubi troche lżejsze klimaty to uważam że te albumy są idealne. Każdy je gani za to że nie są tak metalowe jak poprzednie ale kurde własnie takie miały być. Outlaw thorn, fuel, memory remains. low man's lyric. Te utwory miażdżą i trzeba być głuchym jak pień żeby tego nie stwierdzić. Klimat tych dwóch płyt jest jedyny w swoim rodzaju, a to że nie są to albumy stricte metalowe to mi nie przeszkadza bo i tak świetnie się tego słucha a o to własnie chodzi.
MaciekP
29.06.2017 11:18:34
O  IP: 83.168.110.42
BTW czy jest ktoś w stanie wskazać kawałek, poza Mama Said, który jest 'country'? Bo wszyscy liczby mnogiej tu uzywają a ja nijak sobie przypomnieć nie mogę ;)
MaciekP
29.06.2017 11:17:29
O  IP: 83.168.110.42
>ale w przypadku tego zespołu zawsze miało to znaczenie

Dla mnie na serio nie ma. Mam podejście że każdy ubiera co chce. :)
edzio117
29.06.2017 09:32:15
O  IP: 192.176.1.84
No własnie to czy się sprzedali to dobre pytanie, aczkolwiek wydaje mi się że trochę tak. Nagrywając znienawidzony przeze mnie "black album" poszli w strone radiowych łatwo wpadających w ucho hitów, co odbiło się oczywicie na sprzedaży albumu. Jednak później będąc na szczycie znowu zmienili styl utworów na country i ciezko to w sumie nazwać, więc nie szli w zaparte z tym co się sprzedało, hehe. Dobre z nich chłopaki.
outlaw
28.06.2017 21:48:32
O  IP: 91.236.4.54
Jakoś tak, że nie obchodzi nas jak Gilmour wygląda na scenie i poza nią, bo przecież nie specjalnie wygląda, ale w przypadku tego zespołu zawsze miało to znaczenie.
xyz
28.06.2017 13:33:33
O  IP: 93.105.35.212
Ile jeszcze można wałkować ten temat? Newsted pierwszy ściął włosy. To wszystko jego wina, bo reszta towarzystwa poszła w jego ślady.

A zmiana stylów nie powinna dziwić tych, którzy śledzą karierę Metalliki. Już od drugiej płyty było wiadomo, że będą się rozwijać muzycznie. Nie będą nagrywać jednej i tej samej płyty przez 30 lat. Duży wpływ na to ma charakter Larsa, który nie potrafi usiedzieć w miejscu.
MaciekP
28.06.2017 12:57:05
O  IP: 83.168.110.42
House Jack Build to wg mnie majstersztyk. A są jeszcze Bleeding, Ronnie (tak tak!!!), Thorn, Until, Wasting etc... To genialna płyta jak dla mnie
MaciekP
28.06.2017 12:54:56
O  IP: 83.168.110.42
Skoro tak to uważam, że najprzystojniejszy jest rzecz jasna James :D
MaciekP
28.06.2017 12:54:34
O  IP: 83.168.110.42
Najfajniejsze w tym wszystkim jest to jak faceci analizują wygląd innych facetów i jeszcze mówią że im się podoba lub nie podoba. ;)
Elvis-Król
28.06.2017 12:05:22
O  IP: 91.239.66.27
a7

Coś w tym jest, chyba niemalże każdy zespół który wbił się do tzw. "mainstreamu" przez to przechodził. Teraz pytanie tylko czy tak jak stwierdziłeś była to wewnętrzna przemiana muzyków, co jest w sumie realne. Wielu chce coś zmienić w swojej muzyce, bo ma taką potrzebę. Równie dobrze może to być wykalkulowane zagranie, bo skoro zarobiliśmy tyle na takim stylu, a jak zwiększymy zasięg odbiorców to pomnożymy to razy dziesięć. Jeszcze przychodzi mi trzecia opcja do głowy, tzw. "niewolnictwo" twórcze, czyli zależność zespołu od wytwórni, menadżerów czy sponsorów, którzy dają jasno do zrozumienia, że jeżeli chcecie z nami kolejny album wypromowany na cały świat i bogatą trasę, to robicie tak tak i tak, oraz my to musimy zaakceptować.

Pytanie jak to było z Metą, ale to tylko oni sami już wiedzą czy sami tego chcieli czy nie.

Słuszne też na co zwróciłeś uwagę, że największy lament i bojkot wywołał u fanów ich wygląd z tamtego okresu. Muzykę by jakoś przełknęli, zapomnieli i dalej żyli i tu wcale nie chodzi o ścięcie włosów. Osobiście, mi też ich wygląd kompletnie nie podchodził. Może nie wszystkim, ale jak ja ich widziałem na tych plakatach, zdjęciach to automatycznie kojarzyli mi się z boysbandami. Mimo, że wkładka do albumu miała bardzo oryginalne zdjęcia, choć nie wszystkie, ale już poza albumem miałem niestety takie skojarzenia. Fanem Loadów też jakimś wielkim nie jestem, aczkolwiek są tam utwory, które bardzo cenię, szanuję i stawiam bardzo wysoko w hierarchii.
a7xsz
28.06.2017 06:27:10
O  IP: 89.68.161.223
To ciekawy temat. Zespoły wybijają się na jakimś konkretnym stylu, a jak są na topie to zmieniają styl na łagodniejszy. Już nie wchodzę czy to kalkulowane, czy zmiana wewnętrzna członków zespołu. Z Metą jest tak, że jakby nie image, to nie byłoby takiego biadolenia o muzykę.

Ostatni przykład popowy Linkin Park. Nie czaję ich - skoro zyskali sławę nu metalem, to jak (na szatana!) można wydać płytę pop? :D
OVERKILL.pl © 2000 - 2017
KOD: Marcin Nowak