W
I
Ę
C
E
J

«

N
E
W
S
Ó
W
Ian Anderson o "wykiwaniu" zespołu Metallica
dodane 13.10.2017 00:00:50 przez: Elvis-Król
wyświetleń: 748
Multiinstrumentalista grupy rockowej Jethro Tull wspomina czasy gali Grammy z 1989 roku.



Każdy fan zespołu Metallica zna doskonale historię wręczania nagród Grammy z 1989 roku. Nikt nie miał wątpliwości, że nagrodę w kategorii za "Najlepszy Album Hard Rockowy - Metalowy" zgarnie zespół Larsa i Jamesa. To co wydarzyło się na gali zadziwiło cały świat, a także muzyka Iana Andersona, który po dziś dzień zastanawia się co tak naprawdę się wydarzyło.

Ian Anderson: "Nominacja w takiej kategorii była dla mnie totalnym szokiem. Dziwiło mnie już to, że byliśmy w jednej grupie z takimi artystami jak Iggy Pop, Jane Addiction, AC/DC czy właśnie tymi świeżakami, którzy nazywali się Metallica. Jednym słowem pasowaliśmy tam jak pięść do nosa.



Kiedy otrzymaliśmy wiadomość o tej nominacji, to od razu skontaktowała się z nami nasza wytwórnia dając nam do zrozumienia nie jedziecie na galę, Metallica to jest teraz najgorętszy zespół i ta nowa kategoria jest ich. Wytwórnia nie chciała mi dać ani grosza, bym dotarł na ceremonię. Ale mi to nawet pasowało, bo nagrywałem w tamtym czasie nowy album. Jakiś czas potem odbieram telefon i usłyszałem gratulacje! Masz nagrodę Grammy! po czym podziękowałem za wiadomość.



Później dowiedzieliśmy się, że nasze zwycięstwo wzbudziło spore kontrowersje. Alice Cooper został wygwizdany przez ludzi, którzy myśleli że nie zasłużyliśmy na nagrodę. W historii Grammy jest to dla mnie najdziwniejsza sytuacja jaka miała miejsce.


Elvis-Król

Waszym zdaniem
komentarzy: 0
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Nikt nie skomentował newsa.
OVERKILL.pl © 2000 - 2017
KOD: Marcin Nowak