W
I
Ę
C
E
J

«

N
E
W
S
Ó
W
Flemming Rasmussen chwali najnowszy album Metalliki i nie tylko... AKTUALIZACJA
dodane 02.08.2017 23:51:58 przez: Elvis-Król
wyświetleń: 933
Flemming Rasmussen ocenia ostatnie trzy albumy studyjne zespołu Metallica.



Producent legenda, człowiek współodpowiedzialny za powstanie albumów "Ride the Lightning", "Master of Puppets" i "...And Justice for All".

Tym razem postanowił podzielić się ze światem, co sądzi o nagraniach wydanych po 2000 roku.

Na pierwszy strzał idzie album "St. Anger" z 2003 roku:


"Zależy jaki mam nastrój i dzień. Powinno się ich docenić, że się starali i spróbowali. Gdy słucham tego wydawnictwa, to myślę że próbowali zmienić brzmienie metalu. Chcieli czegoś oryginalnego. Jednak gdy słucha się tego drugi raz, to brzmi to źle. Jak demo, którego nie powinno się wydać. Kilka utworów jest świetnych, ale nie jestem zwolennikiem takiego brzmienia, mówiąc delikatnie (śmiech)"



Drugi pocisk został wystrzelony w "Death Magnetic" z 2008 roku:


"Ten album mi się podoba, ale nienawidzę tego że go zbyt mocno skompresowali. Jest tam naprawdę sporo dobrych utworów. Lecz gubią się one w tej głośności. Przydałoby się trochę dynamiki, jest to klasyczny przykład zbyt dużej kompresji utworów"



Ostatni trzeci pocisk przeznaczony dla "Hardwired... To Self-Destruct" z 2016 roku:


"Naprawdę mi się on podoba, brzmi bardzo podobnie do tego co razem nagrywaliśmy. Zwłaszcza dźwięk, jest niesamowity. To kolejne wydawnictwo po czarnym albumie, które chciałbym wyprodukować" (śmiech).



Na koniec tego dobrego zapraszamy na medley ostatniego albumu, do którego Flemming wtrącił swoje trzy grosze:



Elvis-Król

Waszym zdaniem
komentarzy: 8
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Elvis-Król
03.08.2017 22:40:57
O  IP: 91.239.66.27
NIKT

Podaj na PW królowi numer konta i kwotę, trochę oszczędności mi jeszcze zostało, więc i na kredyt też starczy. Do tego podaj jeszcze datę urodzin i dokładny adres, bym wiedział kiedy i gdzie podstawić nowy wózek ;)

Sue

Nie da się ukryć, ma sporo racji. Też nie mogę przeboleć że tak produkcje DM zniszczyli, bo to naprawdę super album, ale jego brzmienie pozostawia naprawdę sporo do życzenia. St. Anger przy tym ma boskie brzmienie, wolałbym już by DM brzmiał jak St. Anger, nawet ten werbel bym przeżył.

I jak Sue, słuchałaś już albumu "5"? :D
NIKT
03.08.2017 20:03:12
O  IP: 81.190.73.179
Elvis-Król
Jedyny problem NIKT'a na dzień dzisiejszy to kolejny kredyt na 30 lat więc się nie stresuj:P
Sue
03.08.2017 14:33:13
O  IP: 81.190.185.5
No i zgadzam się prawie całkowicie z tym co powiedział Flemming. ;)
Elvis-Król
03.08.2017 12:39:02
O  IP: 91.239.66.27
Rock

Już poprawiłem. Dodawałem to wczoraj dość późno i głowa już nie pracowała na tych obrotach co potrzeba. Przeanalizowałem na "trzeźwo" jeszcze raz i już wiem, że spartoliłem tłumaczenie. Już poprawione i NIKT nie będzie miał już problemów ;)
Elvis-Król
03.08.2017 10:53:07
O  IP: 107.167.108.172
Rock

Wypowiedź dotyczy Hardwired, a od połowy Flemming marzy o byciu producentem niesamowicie dochodowego piątego albumu. Cała tajemnica.
the_Rock
03.08.2017 09:51:37
O  IP: 87.205.244.221
I jeszcze jedno, apropos producentów, ja też byłem sceptyczny co do Grega w roli producenta. Ten gość zaskoczył wszystkich mega pozytywnie i liczę na to, że będzie kontynuował współpracę z Metaliką.
the_Rock
03.08.2017 09:50:10
O  IP: 87.205.244.221
Tak czy siak, oba albumy są moimi ulubionymi: mają świetne utwory i brzmią doskonale.

Lubiłem całe lata '90, ale w było kiepsko '00. Stanger miał swoje momenty ale nie dał się słuchać z powodu perkusji, długości utworów i braku solówek, DM i BM miały mnóstwo świetnych momentów ale kawałki byly strasznie posklejane, a brzmienie płaskie do bólu, LULU brzmiało super, i miało konkretne riffy, ale wokalu Lou Reeda nie da się znieść...

Tak naprawdę to od 99 roku czekałem na HTSD...

Metaliko, proszę o re-hardwired najszybciej jak to możliwe!!!!
the_Rock
03.08.2017 09:36:18
O  IP: 87.205.244.221
Przepraszam, ale ten "trzeci pocisk" to jest na temat Czarnego Albumu czy Hardwired?
OVERKILL.pl © 2000 - 2017
KOD: Marcin Nowak